Specjaliści spodziewali się mniejszej dynamiki wzrostu zysku, prognozując, że PGNiG zarobił na czysto w pierwszym kwartale 878 milionów złotych. Rok temu zysk wyniósł 332 miliony złotych.
Zysk operacyjny grupy wzrósł do 1,43 miliarda złotych z 344 milionów rok wcześniej. Analitycy oczekiwali w tym wypadku 1,18 miliarda złotych.
"Wyniki segmentu upstream (poszukiwanie i wydobycie) są lepsze niż oczekiwałem i pewnie także niż oczekiwał rynek. W pozostałych segmentach działalności wyniki są zbliżone do moich prognoz" - powiedział analityk IDMSA Łukasz Prokopiuk.
"Reakcja rynku powinna być pozytywna, bo wynik został osiągnięty głównie dzięki segmentowi wydobycia, który ma przed sobą dobre perspektywy" - ocenił analityk.
Sama spółka również zwraca uwagę na poprawę wyników segmentu wydobycia ropy i gazu, podkreślając przy tym też pozytywny wpływ niskich temperatur na wolumen sprzedaży ciepła i dystrybuowanego gazu.
PGNiG ruszyło w pierwszym kwartale z wydobyciem ze znajdującego się u wybrzeży Norwegii złoża Skarv oraz z polskiej kopalni Lubiatów-Międzychód-Grotów (LMG).
"Dzięki nim (Skarv i LMG) sprzedaż ropy naftowej w kwartale wzrosła o 63 procent, czyli o 80 tysięcy ton" - podała spółka.
"Wynik operacyjny segmentu poszukiwanie i wydobycie w pierwszym kwartale 2013 roku wyniósł 723 milionów złotych i był o 53 procent wyższy niż w okresie porównywalnym" - głosi raport kwartalny firmy.
PGNiG przypomniało, że złoża LMG należą do największych w Polsce; ich udokumentowane zasoby wydobywalne wynoszą 7,25 miliona ton ropy naftowej oraz 7,3 miliarda metrów sześciennych gazu ziemnego.
W pierwszych latach eksploatacji z LMG ma być wydobywane ponad 300 tysięcy ton ropy naftowej oraz 100 milionów metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie.
Dla porównania w 2012 roku PGNiG wydobyło 4,3 miliarda metrów sześciennych gazu ziemnego oraz 492 tysiące ton ropy.