Jednak trudno obecnie powiedzieć, czy i w jakim stopniu obniżka będzie dotyczyć odbiorców końcowych. Naftogaz dotuje zakupy gazu tylko dla ludności. Jego cena dla przedsiębiorstw na Ukrainie jest równa cenie importowej z Rosji. – Scenariusz przeniesienia całej obniżki na odbiorców końcowych wydaje się mało prawdopodobny. Trzeba pamiętać, że dystrybuujący surowiec państwowy Naftogaz ponosi duże straty i obniżka cen zakupu rosyjskiego gazu może być potraktowana jak dotacja, która odciąży budżet państwa – uważa Marcin Gątarz, analityk Unicredit CAIB. Gdyby zaproponowana w umowie obniżka weszła w życie, budżet Ukrainy mógłby zaoszczędzić ok. 2 mld USD rocznie.