Reklama

Transgraniczne: Kto najlepiej wykorzystuje zasoby czarnoziemu

Kilkaset dolarów zysku z hektara osiągają najefektywniejsze ukraińskie przedsiębiorstwa rolne. Są wśród nich trzy spółki notowane na GPW, ale dla największej, czyli Kernelu, miejsca zabrakło.
Transgraniczne: Kto najlepiej wykorzystuje zasoby czarnoziemu

Foto: GG Parkiet

Podstawą opublikowanego rankingu 20 najbardziej dochodowych farm na Ukrainie, który opracowali dziennikarze tamtejszej mutacji miesięcznika „Forbes", jest wynik EBITDA przypadający na 1 hektar upraw. To najczęściej stosowana miara wydajności w branży rolnej – piszą autorzy. W zestawieniu wzięto pod uwagę spółki duże, czyli takie, które dysponują areałem przekraczającym 40 tys. ha, przy czym oceniano tylko efektywność produkcji roślinnej.

Z grona notowanych na warszawskiej giełdzie ukraińskich spółek najwyżej, bo na piątym miejscu rankingu, uplasowała się Industrial Milk Company (IMC), której zysk operacyjny EBITDA z hektara wyniósł 420 USD. Autorzy zestawienia podkreślają, że firma zawdzięcza pozycję m.in. wzrostowi cen najbardziej dochodowych produktów rolnych, jak kukurydza, pszenica i soja, oraz zwiększeniu wolumenu sprzedaży (np. kukurydzy w 2014 r. spółka sprzedała dwa razy więcej niż rok wcześniej). Nie bez znaczenia były również zmiany (także w zarządzaniu), które w spółce wprowadził jej prezes Alex Lissitsa, ekspert w dziedzinie efektywności i wydajności w agrobiznesie. IMC, która gospodaruje na 136,7 tys. hektarów, deklaruje, że w ciągu czterech lat chce ponad dwukrotnie zwiększyć areał (miałby on wzrosnąć do 285 tys. ha).

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama