Reklama

Chcemy być globalnym dostawcą

Przemysław Skrzydlak | Z prezesem i głównym akcjonariuszem Izo-Bloku rozmawia Jacek Mysior
Chcemy być globalnym dostawcą

Foto: GG Parkiet

Do tej pory Izo-Blok rozwijał się organicznie, a teraz przejmujecie większego zagranicznego konkurenta. Co skłoniło spółkę, by pójść w tym kierunku?

Działając w pojedynkę, nie mieliśmy większych problemów z pozyskiwaniem zleceń od dużych koncernów samochodowych, które odpowiadają za około 90 proc. naszych rocznych przychodów. Jednak rozwijając się organicznie, doszliśmy już do takiego poziomu, że pozostała nam jedynie walka o prymat w Europie na rozwijającym się rynku produkcji elementów z EPP (spieniony polipropylen) z naszym głównym konkurentem, czyli z PearlFoam. Dalsze konkurowanie na tym rynku oznaczałoby prędzej czy później wzrost jednej firmy kosztem drugiej, co jednocześnie wiązałoby się z dużymi kosztami. Dlatego, biorąc pod uwagę koszty tej wyniszczającej walki o rynek, przejęcie wydawało się ciekawą alternatywą. Tym bardziej że jako spółka giełdowa mamy szansę pozyskać finansowanie dla realizacji naszych planów rozwoju od inwestorów. Bez obecności na giełdzie o takich planach ekspansji moglibyśmy jedynie pomarzyć.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama