Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polegają aktualne konsultacje Ministerstwa Finansów dotyczące przepisów rynku kapitałowego?
  • Jakie kluczowe zmiany proponuje się w obszarze przymusowego wykupu akcji spółek giełdowych?
  • W jaki sposób nowelizacja ustawy o ofercie modyfikuje zasady wywierania wpływu przez akcjonariuszy mniejszościowych?
  • Jakie ułatwienia i usprawnienia przewidziano dla spółek dążących do pozyskania kapitału na rynku publicznym?
  • Jakie nowe regulacje wprowadzane są w odniesieniu do przejrzystości ratingów ESG oraz analiz inwestycyjnych?
  • Jakie istotne rozróżnienia oraz nowe progi wejścia na rynek giełdowy wprowadza projekt ustawy?

Zasady wyciskania mniejszościowych akcjonariuszy spółek publicznych to gorący temat w ostatnich latach i dniach. Jak pisaliśmy, w drugiej połowie kwietnia skargą indywidualnego inwestora zajmie się Trybunał Konstytucyjny. Tymczasem i w Ministerstwie Finansów i Gospodarki prace nad zmianą przepisów nabrały tempa.

Czytaj więcej

Trybunał zajmie się losem drobnych inwestorów. Przymusowy wykup na wokandzie

Wystartowały konsultacje ustawy usprawniającej rynek kapitałowy

Wiceminister finansów Jurand Drop zaprosił 55 podmiotów do udziału w konsultacjach projektu „Ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z usprawnieniem funkcjonowania rynku kapitałowego”. Jej projekt zawisł w serwisie Rządowego Centrum Legislacji. 

Jak czytamy w zaproszeniu, potrwają one do 20 kwietnia i poza przepisami unijnymi zawartymi w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady z 2024 r. (tzw. „Listing Act”) dotyczyć będą także propozycji zmiany prawa dot. przymusowego wykupu mniejszościowych akcjonariuszy giełdowych spółek oraz obowiązków formalnych spółek zmierzających i notowanych na giełdzie.

Jak ostatecznie będą wyglądać przepisy o przymusowych wykupach jeszcze nie wiadomo, ale pod koniec ubiegłego roku swoje propozycje przekazały do MF Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych wraz z Komisją Nadzoru Finansowego.

Drobni inwestorzy dostaną władzę 

W projekcie ustawy poddanej konsultacjom przewidziano zmiany w kilku obowiązujących ustawach, w tym w Ustawie o ofercie. W treści artykułu 82 Ustawy o ofercie pojawić mają się zmiany dot. zasad przymusowego wykupu. Z jednej strony obniżony zostać ma próg dla takich wykupów. Obecnie przymusowy wykup może ogłosić inwestor lub grupa inwestorów działających w porozumieniu posiadających minimum 95 proc. głosów na walnym zgromadzeniu. Nowe zasady przewidują, że próg ten zostanie obniżony do 90 proc.

Jednak mówiąc w uproszczeniu, na przymusowy wykup zgodzić będą się musieli wyciskani akcjonariusze.

Chodzi o to, że inwestor dążący do przejęcia pełnej kontroli nad spółką będzie musiał najpierw ogłosić wezwanie z propozycją ceny i od wyników wezwania zależeć będzie to, czy będzie mógł „wycisnąć” pozostałych. Formalnie, przymusowy wykup będzie mógł ruszyć, gdy zapisy w odpowiedzi na wezwanie złożą inwestorzy posiadający walory odpowiadające co najmniej 90 proc. głosów z akcji, których dotyczy potencjalny wykup.

Zdaniem SII, taki zapis bardzo znacząco wzmacnia pozycję akcjonariuszy mniejszościowych, którzy zyskują realny wpływ na rozwój sytuacji. Równocześnie propozycja SII jest zgodna z dyrektywą unijną dotyczącą przymusowych wykupów, w przeciwieństwie do obecnie obowiązującego w Polsce prawa.

Stowarzyszenie zapewnia, że w ten sposób dąży do tego, aby zapłata za akcje w wykupach przymusowych nie odbiegała od tzw. wartości godziwej walorów, co miewa w ostatnich latach miejsce, ponieważ cena wyznaczana jest na podstawie średniej rynkowej.

Czytaj więcej

Na giełdzie ubywa spółek. Czy da się zatrzymać ten trend?

Łatwiej na giełdę, więcej analiz, mniej eko-ściemy

Przymusowy wykup to jeden i nie najważniejszy element ustawy. W ocenie skutków regulacji podano, że celem wskazanych europejskich aktów jest „rozwiązanie problemu zbyt wysokich kosztów i nadmiernych wymogów formalnych dla spółek, zwłaszcza małych i średnich, które zamierzają pozyskać kapitał na rynku publicznym w Unii Europejskiej”.

Najważniejsze cele pośrednie to uproszczenie prospektów emisyjnych i zmiana nieproporcjonalnych obowiązków informacyjnych, które skutkują utrudnieniami w dostępie do kapitału przez MŚP, a w dłuższym terminie niską atrakcyjnością unijnych rynków kapitałowych – podano.

Ustawa wprowadzi także przepisy dot. przejrzystości i rzetelności działalności ratingowej z zakresu ochrony środowiska, polityki społecznej i ładu korporacyjnego (ESG). Zapobiegać ma to sprzedaży „pseudoekologicznych produktów inwestycyjnych”.

Zgodnie z OSR, projektowana ustawa zakłada wprowadzenie nowych zasad dotyczących analiz inwestycyjnych, w tym nowych reguł oddzielania opłat za takie analizy od opłat za wykonywanie transakcji.

„Umożliwione zostanie, w odniesieniu do wszystkich spółek, niezależnie od ich kapitalizacji rynkowej, łączenie opłat za wykonywanie transakcji i przeprowadzenie analiz. Powinno się to przyczynić do usunięcia barier utrudniających dostęp do analiz inwestycyjnych i zwiększenia ich liczby, a pośrednio do ożywienia rynku kapitałowego” – podano.

W projekcie wprowadzony został również wymóg minimalnej wartości przewidywanej kapitalizacji rynkowej spółki, której dotyczy wniosek o dopuszczenie do obrotu, w wysokości 1 mln euro.

„Jest to minimalna wartość przewidywanej kapitalizacji, a jeśli nie można jej ocenić, kapitału i rezerw spółki, z uwzględnieniem zysków i strat za ostatni rok obrotowy” – podano.

Obecnie o dopuszczenie do obrotu na głównym rynku warszawskiej GPW mogą ubiegać się spółki o minimalnej kapitalizacji 48 mln zł lub 12 mln euro (przejście z NewConnect) lub 60 mln zł bądź 15 mln euro. Z kolei próg wejścia na rynek NewConnect to 500 tys. zł kapitału własnego.

„Wprowadza się również nowe zasady dotyczące sposobu sporządzania analiz – każdy dokument tego typu, sporządzony przez podmioty trzecie na rzecz firm inwestycyjnych, będzie podlegał określonym wymaganiom” – czytamy.

Bardziej rygorystyczne zasady będą dotyczyć analiz, które zostaną oznaczone jako zgodne z wprowadzanym przez implementowaną dyrektywę „Unijnym kodeksem postępowania dotyczącym badań sponsorowanych przez emitenta”.

„Celem tych rozwiązań jest zapewnienie, aby analizy inwestycyjne były bardziej obiektywne i wiarygodne, co poprawi ich dostępność i zwiększy zaufanie inwestorów, zwłaszcza w odniesieniu do mniejszych emitentów, którzy aktualnie są mniej rozpoznawalni na rynku” – czytamy.