WIG oscyluje w okolicach 81 tys. pkt. Ostatnie miesiące nie są dla naszego rynku najlepsze, ale w dłuższym okresie stopa zwrotu z WIG prezentuje się imponująco. Od lokalnego minimum z jesieni 2022 r. indeks zyskał aż 73 proc.
Przybywa zagranicznych funduszy, które grają na spadek cen akcji polskich firm. Obecnie w rejestrze publikowanym przez KNF widać shorty na czternastu spółkach. Łącznie są aż 23 pozycje (wynoszące minimum 0,5 proc. netto). To o 43 proc. więcej niż miesiąc temu i 77 proc. więcej niż w maju, kiedy WIG ustanowił historyczny rekord.
Które spółki są shortowane?
Jeszcze miesiąc temu było widać krótkie pozycje na akcjach 9 spółek. Teraz jest ich 14. Są to: Alior Bank, CD Projekt, Cyfrowy Polsat, Dino, Eurocash, Grupa Azoty, JSW, Kęty, KGHM, Kruk, LPP, Pekao, PKO BP oraz PZU.
Najwięcej pozycji tradycyjnie dotyczy CD Projektu. Na spadki jego notowań gra pięć funduszy. Łącznie mają prawie 4 proc. pozycji netto. Notowania CD Projektu oscylują w okolicach 161 zł. Wprawdzie od września dominuje podaż, ale licząc od początki roku stopa zwrotu z akcji polskiego studia wynosi niemal 45 proc.
Uwagę zwraca duża aktywność jednego funduszu w rejestrze. To AHL Partners LLP, który ujawnił się na liście shortujących stosunkowo niedawno. Ma aktualnie aż 9 pozycji przekraczających 0,5 proc. netto. Stawia na spadek wyceny takich firm jak: PZU, CD Projekt, Kruk, LPP, PKO BP, Alior, Pekao, Kęty oraz KGHM.
Czytaj więcej
Przybywa pozycji w rejestrze krótkiej sprzedaży. Na celowniku są m.in. JSW, Pepco, Allegro i CD Projekt.
Czy wyceny na GPW będą spadać?
Eksperci potwierdzają, że rzeczywiście liczba zaraportowanych krótkich pozycji w rejestrze KNF mocno wzrosła w ostatnim czasie.
- Chociaż najłatwiej przypisać tu teorię grania inwestorów zagranicznych na spadki naszego rynku, to nigdy do końca nie znamy strategii poszczególnych zarządzających (krótkie pozycje na krajowym rynku mogą być tylko elementem strategii long-short), ich pełnego portfela (np. wielkość krótkich pozycji pod progiem) oraz horyzontu inwestycyjnego – komentuje Michał Krajczewski, menedżer zespołu doradztwa inwestycyjnego BM BNP Paribas Bank Polska. Dodaje, że w tym ostatnim przypadku, jeżeli inwestorzy zaczną zamykać krótkie pozycje to będzie to wręcz pozytywny czynnik w krótkim terminie dla rynku z uwagi na konieczność odkupu akcji.
- Tak więc rosnąca liczba krótkich pozycji jest raczej potwierdzeniem ostatniej słabości naszego rynku, natomiast ciężko wysnuwać wnioski czy jest jedyną przyczyną i jak wpłynie na notowania w przyszłości - podsumowuje ekspert.
Czytaj więcej
W rejestrze krótkiej sprzedaży aktualnie jest aż dziewięć firm z GPW. Pięć, z szesnastu pozycji dotyczy CD Projektu. Nową firmą w zestawieniu są K...