Wielu traderów nie zdaje sobie sprawy z tego, że pewne rzeczy wykonywane przez nich mechanicznie to tak naprawdę ich złe nawyki. Poniżej przedstawiam przykłady takich zachowań na rynku forex.
Zarabianie pieniędzy kosztem snu
Pewien trader opowiadał taką historię. Przez kilka dni obserwował wybraną pozycję i przez cały ten czas osiągał zyski. Pewnego dnia stwierdził, że chce je powiększyć, dlatego postanowił zrezygnować ze snu do czasu, aż na rynku nastąpi oczekiwany przez niego „wielki ruch". Tego dnia udało mu się uniknąć drzemki, ale odbiło się to na poziomie jego tradingu. Jednak po kilku bezsennych nocach i dniach nie mógł już dłużej powstrzymywać snu – położył głowę na biurku i zasnął. Chociaż wydawało mu się, że sen ten trwał zaledwie kilka sekund, to po przebudzeniu zobaczył, że jego pozycja została całkowicie zniszczona. Newsy ekonomiczne rozczarowały rynki i wszystkie zyski, które wcześniej wypracował, przepadły. Na koniec skomentował, że to tak, jakby jego broker obserwował go przez cały czas i wziął z zaskoczenia, kiedy on spał.
Jednak problemem w tym przypadku nie był broker. Był nim brak snu. Wielu traderów rutynowo powstrzymuje się od snu podczas tradingu, podczas gdy właśnie wtedy powinni szczególnie dbać o wypoczynek. Jeśli ty także będziesz się zachowywał w ten sposób, to taka sama sytuacja może ci się przytrafić, a wtedy stracisz swoje ciężko zarobione pieniądze.
W pogoni za pipsem
Niektórzy traderzy chcą handlować wszystkim, co jest zbywalne. Skaczą z jednej waluty na drugą, jednak nie rozumieją zachowania walut i innych podstawowych mechanizmów rynku walutowego, a wówczas kończą trading na przegranej pozycji, ponieważ należy pamiętać, że „jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Rozsądnym podejściem jest obserwowanie wybranej liczby aktywów i zapoznanie się z nimi od strony technicznej oraz przyswojenie podstaw dotyczących obrotu nimi.
Kontrola stop loss czy trading bez ograniczeń
Stałe dostosowywanie poziomu stop loss, gdy rynek porusza się niezgodnie z przewidywaniami tradera, jest jak zmienianie położenia obrazu na ścianie i wbijanie gwoździa w nowe miejsca do czasu, aż zacznie ona przypominać tarczę do gry w lotki. Zamiast bycia gotowym na poniesienie niewielkich strat, trader zaczyna coraz bardziej przesuwać granicę swojego stop loss, aby pozostać w grze, ale wówczas może stracić jeszcze więcej pieniędzy. Czasem trzeba pozwolić złym rzeczom odejść i poczekać, aż pojawi się kolejna okazja.
Oczywiście każdy trader ma inny styl i podejście, ale niezależnie od wybranej metody inwestowania pamiętaj, aby uczyć się na błędach, by nie stały się one twoim złym nawykiem.