W 2027 r. sWIG80 ma szansę na zmniejszenie dysproporcji i lepsze zachowanie od indeksu dużych spółek. Zmieniła się gospodarcza postawa unijnych decydentów, co widać w poprawie koniunktury w Europie Zachodniej. Niemiecki PKB wzrósł w II kwartale o 1 proc. r/r, co było najwyższym tempem wzrostu od niemal czterech lat, a pozytywnie zaskoczył również eksport. Jednocześnie poprawiają się miękkie wskaźniki koniunktury, w tym PMI dla Niemiec. To szczególnie ważne dla polskich mniejszych spółek, z których wiele jest silnie powiązanych z niemieckim łańcuchem dostaw. Przez ostatnie słabsze lata firmy nie stały w miejscu – poprawiały efektywność i przygotowywały się pod przyszły wzrost. Lepsza koniunktura może więc oznaczać wyższe wykorzystanie mocy produkcyjnych i mocniejszą poprawę wyników. Wspierająca będzie podwyższona inflacja, sprzyjająca nominalnemu wzrostowi sprzedaży, a beneficjentami mogą być m.in. spółki dystrybucyjne jak Auto Partner czy InterCars, czy spółki detaliczne jak Dino czy Żabka. Kolejnym impulsem będą wprowadzane od stycznia 2027 r. OKI. Inwestorzy detaliczni, do których kierowany jest program, zdecydowanie preferują mniejsze spółki i to one mogą być beneficjentami napływu środków. Opcje, które nie muszą się zrealizować to poprawa nastrojów konsumentów związana z zakończeniem wojny na Bliskim Wschodzie i spadkiem cen gazu i ropy oraz zakończenie wojny i odbudowa Ukrainy. Największym ryzykiem pozostają przedłużająca się wysoka inflacja, wysokie ceny energii i możliwość podwyżek stóp procentowych.