Zwiększenie odpisów dotyczy aktywów OZE w obszarze wytwarzania energii elektrycznej, co do których Grupa Energa podjęła wiążące decyzje transakcyjne w 2023 r. - Konieczność tego zwiększenia została zidentyfikowana podczas prac nad skonsolidowanym sprawozdaniem finansowym za 2024 r., , w ramach badania tego sprawozdania przez audytora – uzasadnia spółka. W efekcie szacowana całkowita kwota odpisów aktualizujących wartość aktywów trwałych Grupy Energa wynosi obecnie ok. 630 mln zł. Jak podkreśliła spółka, odpisy obniżą wynik brutto Grupy Energa za 2024 r. o ok. 630 mln zł, ale nie będą miały wpływu na wynik EBITDA.
Czytaj więcej
W porównaniu z pierwszymi kwartałami 2023 r. w ubiegłym roku spadła znacznie kwota rekompensat z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny, pokrywających ubyte...
Nietrafione zielone inwestycje
Wartość odpisu dotyczy przede wszystkim podpisanej na dwa dni przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. przedwstępnej umowy nabycia spółki celowej realizującej projekt budowy hybrydowych odnawialnych źródeł energii o łącznej mocy do ok. 334 MW. Chodzi o umowę między Energa Wytwarzanie, a firmą Lewandpol Holding sp. z o.o. przedwstępnej umowy zakupu 100 proc. udziałów w spółce E_G sp. z o.o. realizującej projekty budowy instalacji fotowoltaicznych i farmy wiatrowej Kleczew Solar Wind o łącznej mocy od ok. 244,5 MW do ok. 334 MW w województwie wielkopolskim. Właścicielem firmy Lewandpol jest Andrzej Lewandowski, przedsiębiorca i kierowca wyścigowy.
Odpisy o których informuje Energa w większości dotyczą akwizycji w obszarze źródeł odnawialnych, co do których wiążące decyzje transakcyjne podejmowane były do października 2023 r. jeszcze za poprzedniego rządu Energi. – Jak ustalono w trakcie testów, podczas podpisywania umów przedwstępnych na aktywa OZE, o czym Energa informowała rynek m.in. w raporcie bieżącym dn. 13 października 2023 roku, przyjęto założenia biznesowe skutkujące obecną utratą wartości tych aktywów i koniecznością rozpoznania straty na tych inwestycjach – informowała wcześniej firma.
Czytaj więcej
Blisko pół miliarda złotych wyniosą odpisy gdańskiej Energi, które wpłyną na wyniki finansowe spółki za poprzedni rok. Straty z tego tytułu – to ja...
Skoro zatem była to umowa przedwstępna to dlaczego Energa się z niej nie wycofała? Firma tłumaczy, że ostatecznie doszło do jej finalizacji bo firma nie miała tu dużego pola manewru. Już obecny zarząd spółki, mając na uwadze wartość akwizycji, zlecił pod koniec ub. roku analizy prawne, które miały ostatecznie wskazywać na „brak możliwości jednostronnego wyjścia z transakcji”. Spółka więc ostatecznie sfinalizowała tę transakcję. Energa mogła ostatecznie odmówić finalnego podpisania umowy, ale okazało się, że straty wynikające z jej zawarcia byłyby mniejsze niż odmowa sfinalizowania umowy przedwstępnej z 2023 r. – Odmowa finalizacji akwizycji oznaczałaby, w ocenie doradców, dodatkowe ryzyka i straty po stronie Grupy – tłumaczyła w marcu Energa.
Oprócz aktywów OZE, wcześniejsze marcowe odpisy zostały też dokonane na pojedynczych aktywach węglowych i ciepłowniczych Grupy Energa. Utrata przez nie wartości jest następstwem trwającej transformacji energetycznej i procesów dekarbonizacyjnych w energetyce. Dokonane odpisy zmniejszą zysk brutto Grupy Energa za 2024, pozostaną jednak bez wpływu na wynik EBITDA. Wartości zidentyfikowanych odpisów aktualizujących będą jeszcze podlegać przeglądowi audytorskiemu, w związku z czym ich wysokość może ulec zmianie.