Dla Tauronu i PGNiG, których prezesami są: Filip Grzegorczyk (z lewej) i Piotr Woźniak, budowa bloku gazowo-parowego w Stalowej Woli, to jedna ze sztandarowych inwestycji.
Elektrociepłownia Stalowa Wola, firma, w której pośrednio po połowie udziałów mają PGNiG i Tauron, przygotowuje skargę o uchylenie wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Zostanie ona złożona do sądu powszechnego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, firma na złożenie skargi ma dwa miesiące.
To odpowiedź giełdowych koncernów na postępowanie arbitrażowe, które zakończyło się zobowiązaniem Elektrociepłowni Stalowa Wola do zapłaty na rzecz Abener Energia prawie 334 mln zł wraz z odsetkami i kosztami postępowania. Wyrok zapadł 25 kwietnia.
Prace montażowe
PGNiG przypomina, że Elektrociepłownia Stalowa Wola złożyła Abener Energia oświadczenie o odstąpieniu od umowy na budowę bloku gazowo-parowego z członem ciepłowniczym w styczniu 2016 r. – Odstąpienie nastąpiło z powodu naruszenia przez Abener postanowień kontraktu, w tym niewykonania przedmiotu umowy w określonym terminie – podaje departament public relations PGNiG.
Giełdowa spółka informuje też, że prace związane z dokończeniem budowy nowego bloku zostały podzielone na części. Zostali już wybrani wykonawcy poszczególnych etapów. Aktualnie prowadzą oni prace montażowe zgodnie z określonym zakresem robót. – Przekazanie bloku do eksploatacji planowane jest na koniec I kwartału 2020 r. Zaplanowane nakłady na realizację inwestycji to około 1,4 mld zł – twierdzi PGNiG. W raporcie rocznym opublikowanym w połowie marca koncern informował, że dotychczas poniesione nakłady wyniosły 1,1 mld zł. Z kolei planowany termin realizacji inwestycji określono wówczas na IV kwartał tego roku. Blok gazowo-parowy ma mieć moc nominalną (pracując w trybie kondensacyjnym) na poziomie około 450 MWe (megawat mocy elektrycznej). Przy nominalnym obciążeniu będzie zużywał 0,6 mld m sześc. błękitnego paliwa rocznie.
Połączenie z sieciami
PGNiG podaje, że sieć gazowa zapewniająca możliwość pracy bloku gazowo-parowego z mocą nominalną została już doprowadzona do punktu odbioru. Nie ma być też żadnego problemu z odbiorem produkowanej w Stalowej Woli energii. – Sieć elektroenergetyczna została doprowadzona do stacji 220 kV Stalowa Wola (PSE Operator), do której zostanie następnie przyłączony blok. Blok parowo-gazowy będzie podłączony do istniejącej sieci ciepłowniczej – informuje PGNiG. Dodaje, że odbiorcami ciepła będą firmy PEC Stalowa Wola i Enesta.
PGNiG buduje też blok gazowo-parowy na wyrzyskim Żeraniu. W kwietniu inwestycja osiągnęła półmetek. Nowy obiekt o mocy około 450 MWe będzie zużywał rocznie około 0,5 mld m sześc. gazu. Wykonawcami są japońskie konsorcjum Mitshubishi Hitachi i polski Polimex-Mostostal. Wartość projektu to 1,3 mld zł netto (1,6 mld zł brutto). Nowe instalacje mają być oddane do użytku w IV kwartale 2020 r., czyli zaraz po przyłączeniu do sieci gazowej Gaz-Systemu. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii powinna poprawić się czystość powietrza w stolicy i okolicach. Ponadto wzrośnie bezpieczeństwo energetyczne aglomeracji warszawskiej.