Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Prezes zarządu Enea SA Mirosław Kowalik
Pod tym względem II kwartał br. wypadł lepiej niż pierwsze trzy miesiące: zysk netto wyniósł w tym okresie 299,6 mln zł, co oznacza wzrost o 36 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2018 r.
Opublikowane przez firmę wyniki odpowiadają podawanym wcześniej wstępnym wynikom finansowym: Enea zakończyła pierwsze półrocze na plusie. Wynik EBITDA dobija 1,666 mld zł (28 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2018 r.), na co składają się pozytywne wyniki praktycznie wszystkich segmentów działalności koncernu: dystrybucji (514,9 mln zł), wytwarzania (729,7 mln zł), wydobycia (434,5 mln zł), a wreszcie obrotu (tu najskromniej: 34,9 mln zł).
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Wspólnicy ustalili nową treść umowy spółki OSGE. Podmiot ten otrzymał też pełny dostęp do amerykańskiej technologii BWRX-300. Pierwsza polska elektrownia atomowa SMR powstanie we Włocławku.
Na przełomie sierpnia i września spodziewamy się wydać polecenie o rozpoczęciu prac przy budowie dwóch bloków gazowych o mocy 700 MW w Kozienicach - mówi prezes Enei Grzegorz Kinelski.
Energetyczna spółka, mimo nieco słabszego zachowania w sierpniu, wciąż jest tegorocznym liderem WIG20. Wygląda na to, że zapowiada się kolejny ruch w górę.
1 września akcjonariusze spółki z imperium zbudowanego przez Zygmunta Solorza mieli zmienić radę nadzorczą. Obecnie nie pozwala na to sąd na Cyprze.
Polenergia szacuje, że w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia aukcji dla morskich farm wiatrowych w grudniu 2025 r., projekt Bałtyk 1 o mocy do 1 560 MW powinien zostać uruchomiony w 2032 r. – poinformował członek zarządu ds. finansowych Piotr Sujecki. Spółka zdradza także dane produkcyjne dla najbardziej zaawansowanych projektów.
Polenergia rozwija lądową energetykę wiatrową w oparciu o obowiązujące przepisy i prezydenckie weto ustawy odległościowej nie ma wpływu na portfel projektów spółki - poinformowali przedstawiciele Polenergii. Jednocześnie przedstawiciele spółki zdradzili, że przy obecnych technologiach, 500 m. nie jest już i tak niezbędną odległością dla branży wiatrowej.