Na niemal 150 mln zł zarząd Tauronu wycenił negatywny wpływ pandemii koronawirusa na wyniki energetycznej grupy w I półroczu 2020 r. Koncern, podobnie jak cała branża, borykał się ze spadkiem zapotrzebowania na energię elektryczną ze strony odbiorców. – Zanotowaliśmy też wzrost wniosków klientów o przedłużenie terminu płatności lub rozłożenie rachunku na raty – dodaje Wojciech Ignacok, prezes Tauronu.
W reakcji na pogarszające się warunki rynkowe grupa podjęła szereg działań, takich jak zmiana organizacji pracy czy tymczasowe obniżenie wynagrodzeń załodze. W ramach tzw. tarczy antykryzysowej spółka pozyskała w sumie 50 mln zł wsparcia.