Reklama

Trzy osoby popsuły rynkowe nastroje i ponownie wsparcia są zagrożone

Pierwszy tydzień czerwca na warszawskim parkiecie przyniósł sporo emocji, a co za tym idzie – podwyższoną zmienność. Niestety, kierunek zmian był spadkowy i analiza techniczna wysyła już ostrzegawcze sygnały.
Trzy osoby popsuły rynkowe nastroje i ponownie wsparcia są zagrożone

Foto: Angel Garcia/Bloomberg

Na początku minionego tygodnia polski rynek akcji musiał zmierzyć się z wynikiem wyborów prezydenckich. Wygrał je „na żyletki” Karol Nawrocki, co w przewidywaniach analityków miało przynieść spadki. I przyniosło. WIG20 zaczął poniedziałek luką spadkową.

W porywach indeks zniżkował o 3,4 proc., do poziomu 2677 pkt, naruszając średnią z 50 sesji. Oprócz powyborczej reakcji nie pomagał tu zaskakująco słaby odczyt indeksu PMI dla naszego przemysłu. Wyniósł 47,1 pkt, a oczekiwano, że wyniesie 50,4 pkt. To najgorszy odczyt od roku i po trzech miesiącach optymizmu, czyli odczytów ponad 50-pkt, wróciliśmy do strefy pesymizmu. Co jednak istotne – WIG20 obronił finalnie wspominaną średnią, co sugerowało, że zarówno wybory, jak i PMI zostały szybko zdyskontowane.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama