Alior Bank próbuje wydostać się z układu korekty
Sektor bankowy zanotował w minionym tygodniu obiecujące odbicie. WIG-banki zawrócił bowiem nad średnią z 200 sesji i w piątek testował jej 50-sesyjną wersję. Branży pomagała niższa od oczekiwań obniżka stóp przez RPP (o 25 pkt baz.). Jednym z głównych beneficjentów tego odbicia był Alior. Kurs jego akcji odbił się od okrągłego wsparcia 50 zł i pod koniec tygodnia przebił średnią z 50 sesji. Wzrosły więc techniczne szanse na wyjście z układu korekty i atak na szczyt hossy (59,62 zł). Strefa 50–45 zł, wyznaczona przez ostatni dołek i średnią 200-sesyjną, jest najbliższym obszarem wsparcia.
Czytaj więcej
Nowy miesiąc nie przyniósł nic nowego. Indeksy kontynuowały spadki. I choć skala strat wciąż nie uprawnia do mówienia o bessie, to margines bezpiec...
Brand24 z wyceną akcji najwyższą od trzech lat
Spółka tworząca narzędzia do monitoringu treści w internecie otrzymała w minionym tygodniu pozytywną rekomendację od DM BOŚ. Analitycy wycenili jej walory na 48,8 zł. W efekcie cena, przy wyraźnie podwyższonym wolumenie, wyznaczyła nowy szczyt hossy 39,5 zł, co jest jednocześnie najwyższym poziomem od trzech lat. Jest to klasyczny sygnał kontynuacji głównego trendu. Warto dodać, że spółka opublikowała niedawno dobre wyniki finansowe, co wspiera optymistyczny scenariusz. Ponadto Brand24 stanowi jedną z niewielu ekspozycji na segment sztucznej inteligencji na polskim rynku akcji.
Columbus Energy przebija średnią z 50 sesji po opublikowaniu strategii
Spółka z sektora fotowoltaiki to propozycja dla fanów strategii kontrariańskich. Notowania poruszają się bowiem w długoterminowym trendzie spadkowym, a na wykresie pojawiły się dopiero wstępne sygnały przesilenia. Mowa o przebiciu średniej z 50 sesji przy podwyższonym wolumenie. Ruch w górę miał, co istotne, uzasadnienie fundamentalne. Spółka opublikowała strategię na lata 2023–2028, w tym plan rozwoju wielkoskalowych magazynów energii, na który chce wydać 3 mld zł. Trudno powiedzieć, czy to „game changer”, niemniej szanse na ruch do średniej z 200 sesji zdają się całkiem realne.