Notowany na rynku Catalyst, budujący w Toruniu, Bydgoszczy i Olsztynie, a także w Warszawie i Gdańsku, deweloper w 2025 r. sprzedał umowami rezerwacyjnymi i deweloperskimi/przedwstępnymi 262 lokale wobec 233 rok wcześniej (wzrost o ponad 12 proc.). Dla porównania, w 2023 r. Budlex znalazł nabywców na 297 lokali, w 2022 r. na 313, a w znakomitym dla branży 2021 r. aż 562 mieszkania.
W samym IV kwartale zeszłego roku firma sprzedała aż 100 lokali – u wielu deweloperów była to najmocniejsza część roku.
Czytaj więcej
Naszym celem jest podwojenie sprzedaży mieszkań w ciągu czterech lat. Rozmawiamy z biurem maklers...
Nowy zespół z ambicjami. Celem zwiększenie sprzedaży mieszkań
– Ubiegły rok był dla rynku mieszkaniowego wymagający. Ograniczona podaż gruntów, dostępnych często w bardzo wysokich cenach, zbiegła się z wyraźnym spadkiem popytu na mieszkania w porównaniu z rokiem 2024. Te czynniki istotnie wpływały na tempo podejmowania decyzji inwestycyjnych w całej branży – komentuje Filip Friedmann, główny udziałowiec Budleksu. – Mimo trudnego otoczenia rynkowego, IV kwartał 2025 roku był dla nas intensywny operacyjnie, ale bardzo udany. Spółka uzyskała trzy pozwolenia na budowę i przygotowała do rozpoczęcia sprzedaży projekty: Osiedle Platynowe w Gdańsku (104 mieszkania), Lumena w Toruniu – etap I (92 mieszkania) oraz Nowe Batorego 2 w Toruniu (148 mieszkań). Równocześnie nabyliśmy dwa nowe tereny inwestycyjne – w Toruniu i w Warszawie. Rozpoczęliśmy także dwie budowy w Gdańsku i Toruniu oraz uzyskaliśmy pozwolenie na użytkowanie kolejnego etapu inwestycji Kapitanat w Gdańsku. Tym samym Budlex przekroczył próg 10 tys. mieszkań dostarczonych swoim klientom od początku działalności – dodaje.
Zdaniem Friedmanna, w 2026 roku rynek mieszkaniowy wejdzie w fazę stabilizacji, zarówno jeśli chodzi o grunty, jak i sprzedaż mieszkań.