Reklama
Rozwiń
Reklama

Mieszkaniowy magnes traci siłę przyciągania?

Popyt gotówkowy ratuje statystyki sprzedaży lokali, ale możliwości parkowania kapitału przybywa.
Część deweloperów mówi o nawet 70-proc. udziale transakcji za gotówkę w sprzedaży w II kwartale.

Część deweloperów mówi o nawet 70-proc. udziale transakcji za gotówkę w sprzedaży w II kwartale.

Foto: Fot. erbud

W I połowie br. deweloperzy z rynku kapitałowego sprzedali 10 tys. mieszkań, o 35 proc. mniej niż w wyśmienitym okresie rok wcześniej. W samym II kwartale sprzedaż sięgnęła 4,6 tys. i była najsłabsza od II kwartału 2020 r., kiedy obowiązywał lockdown. Przy gasnącym popycie kredytowym rynek napędzają jeszcze posiadacze gotówki. Pytanie, jak długo.

– Warunki, w jakich funkcjonowali deweloperzy w I półroczu, zmieniały się niezwykle dynamicznie i były niekorzystne. Gwałtownie rosły ryzyka po stronie podaży i popytu: dynamicznie rosnące koszty budowy, wzrost stóp – wylicza Katarzyna Kuniewicz, szefowa działu badań rynku mieszkaniowego w Obido i Otodom. – W ciągu kilku miesięcy z rynku, na którym prym wiedli inwestorzy kupujący mieszkania głównie z przesłanek tezauryzacyjnych (w celu zabezpieczania wartości oszczędności), wycofała się co najmniej połowa tej grupy – wskazuje.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama