W I kwartale br. budujący we Wrocławiu i w Krakowie deweloper zaksięgował prawie 40 mln zł przychodów, czyli trzy razy tyle, ile rok wcześniej. Spółka wydała klientom 63 mieszkania, wobec 20 rok wcześniej. Poprawa okazała się i ilościowa, i jakościowa. Rentowność brutto ze sprzedaży w I kwartale br. wyniosła ponad 34 proc., co jest bardzo wysokim wynikiem, a rok wcześniej marża wynosiła – w przypadku Lokum – zaledwie 25,5 proc. Przypomnijmy, że firma zajęła w 2021 r. pierwszą lokatę pod względem wypracowanej pierwszej marży – sięgnęła ona 36,4 proc.

Zgodnie z harmonogramem budów większość przekazań mieszkań odbędzie się pod koniec III i w IV kwartale. W skali całego 2022 r. potencjał przekazań stanowią projekty we Wrocławiu liczące 890 lokali i w Krakowie liczące 381 mieszkań. W tym odpowiednio 86 i 198 to lokale gotowe. W 2021 r. deweloper wydał klucze do 569 mieszkań.

– Wciąż mamy do czynienia z dynamicznie rosnącymi kosztami produkcji, co powoduje konieczność podnoszenia cen mieszkań pomimo malejącej zdolności kredytowej klientów – skomentował prezes Bartosz Kuźniar. – Ogranicza to grono osób mogących pozwolić sobie na zakup mieszkania. Rozumiejąc te okoliczności, zdecydowaliśmy się odroczyć uruchamianie kolejnych inwestycji, aby wdrożyć je do oferty i produkcji, gdy sytuacja finansowa potencjalnych klientów na tyle się poprawi, aby mogli zaakceptować wyższe względem obecnych, ale zarazem konieczne z punktu widzenia kosztów i racjonalnej marży, ceny mieszkań. Naturalnie będzie to wpływało na liczbę oferowanych i sprzedawanych mieszkań w tym roku – podkreślił.

W I kwartale br. spółka znalazła nabywców na 73 mieszkania, o 48 proc. mniej rok do roku i 67 proc. mniej kwartał do kwartału. W ofercie na koniec marca było 509 lokali, o 47 proc. mniej niż rok wcześniej.

Mimo spowolnienia Lokum kontynuowało w I kwartale zakupy ziemi. W banku ma teraz parcele o powierzchni ponad 80 ha, pozwalające na budowę ponad 15 tys. lokali.