Mimo obserwowanego od lutego ożywienia w sprzedaży mieszkań, szczególnie widocznego w II kwartale, Dom Development na razie nie zmienia przyjętej na czas kryzysu strategii i wciąż wstrzymuje się z realizacją nowych projektów, koncentrując się na utrzymaniu wysokiej płynności. Na koniec czerwca miał ponad 149 mln zł gotówki, a wartość kredytów, jakie ma spłacić w ciągu 12 miesięcy, to około 85 mln zł.
– Dostępność kredytów hipotecznych wciąż jest mocno ograniczona, a na rynku wtórnym utrzymuje się duża podaż nowych mieszkań, zakupionych po cenach sprzed dwóch-trzech lat. Nie spodziewam się zatem skokowego wzrostu zainteresowania mieszkaniami sprzedawanymi przez deweloperów. Jeśli natomiast popyt odżyje, będziemy w stanie szybko zaoferować odpowiednią podaż lokali – mówi Jarosław Szanajca, prezes Domu Development.
[srodtytul]Są pieniądze i przygotowane projekty...[/srodtytul]
Twierdzi, że cztery projekty spółki są na tyle przygotowane, że ponad 800 mieszkań może być wprowadzonych do sprzedaży natychmiast po podjęciu decyzji. – Mamy zapewnione finansowanie na realizację tych inwestycji – dodaje Janusz Zalewski, wiceprezes dewelopera.
[srodtytul]...ale nie ma presji na ich uruchomienie [/srodtytul]
Pierwszych decyzji o rozpoczęciu nowych projektów można spodziewać się we wrześniu. – Nie jesteśmy zmuszeni do powiększania naszej oferty sprzedaży, gdyż wciąż znajduje się w niej niemal 970 mieszkań, czyli więcej, niż w obecnej sytuacji na rynku moglibyśmy sprzedać w ciągu całego roku – podkreśla wiceprezes.
Jeśli Dom Development nie zdecydowałby się na uruchomienie jakiegokolwiek nowego projektu, na początku przyszłego roku w budowie nie znajdowałaby się żadna jego inwestycja. Obecnie w realizacji jest przeszło 1,1 tys. mieszkań, przy czym wszystkie mają być gotowe przed końcem roku.
Janusz Zalewski szacuje, że w całym roku Dom Development przekaże klientom około 1,5 tys. mieszkań. W I półroczu wręczył klucze do 868 lokali. To o 15 proc. mniej niż w I połowie 2008 r., co miało bezpośredni wpływ na wysokość zanotowanych w minionym półroczu przychodów (zgodnie z MSR 18 deweloperzy mogą bowiem rozpoznać przychody ze sprzedaży lokali dopiero po ich przekazaniu nabywcom).
Zważywszy ponadto, że w tym roku Dom Development sprzedaje głównie mieszkania z niższej półki cenowej, skonsolidowana sprzedaż zmalała rok do roku o 23,5 proc., do 382,6 mln zł. Znacznie obniżyła się też marża brutto ze sprzedaży: w I półroczu tego roku wyniosła 31,9 proc., wobec 42,1 proc. przed rokiem. Czysty zarobek warszawskiego dewelopera stopniał o ponad połowę, do 64,2 mln zł.