Zarząd firmy przekonuje, że po gigantycznej stracie w 2014 r., wynikającej z kosztów wdrażania nowej strategii (patrz wykres), spółka już w tym roku zanotuje zysk operacyjny. TIM jako pierwszy w branży całkowicie zrezygnował z tradycyjnych hurtowni, zmienił je w lokalne biura handlowe i skupił się głównie na sprzedaży przez internet.
– Jest to najlepszy kierunek rozwoju dla spółek handlowych, gdyż lepiej być liderem zmian niż naśladowcą. Konkurencji nigdy nie uda się bowiem powtórzyć efektów handlowych, które osiąga lider – przekonuje Krzysztof Folta, prezes TIM.