Reklama
Rozwiń
Reklama

Czas na duże kontrakty w Norwegii

Tomasz Sweklej | Z prezesem Torpolu rozmawia Adam Roguski
Czas na duże kontrakty w Norwegii

Foto: Archiwum

W PKP PLK, spółce odpowiedzialnej za inwestycje w segmencie infrastruktury kolejowej, wciąż nie ma docelowych władz. Jak wpływa to na rozpisywanie i rozstrzyganie przetargów? Liczyliście, że prace w ramach kontraktów z nowej perspektywy unijnej ruszą w II połowie tego roku. Czy jest ryzyko opóźnień?

Niestety, terminy składania ofert – prekwalifikacyjnych czy cenowych – są przesuwane. Na dziś PKP PLK ma rozpisanych przetargów na kilkanaście miliardów złotych, ale nie wiadomo, kiedy zapadną rozstrzygnięcia – na razie jest cisza. Jeśli już zapadają jakieś decyzje, to dotyczą mniejszych zleceń. Mamy nadzieję, że sytuacja się szybko ustabilizuje, bo czas na wydanie tych 67 mld zł jest przecież ograniczony. Pocieszające jest to, że większość kontraktów z nowej perspektywy unijnej jest w formule „buduj", będzie więc można szybko przystąpić do prac. Okres projektowania to zawsze kilkanaście dodatkowych miesięcy.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama