Do czwartku trwa budowa księgi popytu. Jeśli wynik będzie zadowalający, w piątek zostanie podana cena emisyjna oraz wielkości transz.
Inwestorzy indywidualni muszą się zapisywać po cenie maksymalnej, która wynosi 20 zł. Zapis musi obejmować przynajmniej 50 walorów. Jeśli cena emisyjna okaże się niższa lub inwestorowi zostanie przydzielone mniej papierów, niż obejmował zapis, nadpłata zostanie zwrócona w dniu przydziału akcji (do 16 marca).
Oferujący, DM Vestor, wycenia spółkę na 369–418 mln zł – bez uwzględnienia towarzyszącej IPO emisji (to 20 proc. podwyższonego kapitału). Wycena metodą DCF to 403 mln zł, czyli 21,64 zł na walor.
Nowe akcje będą uczestniczyć w dywidendzie. Zarząd rekomenduje, by na ten cel Archicom przeznaczył 50 proc. skonsolidowanego zysku netto. Wyniki będą znane w kwietniu, ale DM Vestor prognozuje, że akcjonariusze mogliby liczyć na 85 gr na akcję w tym roku.
W kolejnych latach firma też chce dzielić się zyskami. Poza dywidendą Archicom kusi perspektywą wzrostu biznesu. W 2017 r. celuje w sprzedaż 1 tys. lokali wobec 611 w 2015 r. DM Vestor oczekuje, że w 2016 r. sprzedaż sięgnie 810 mieszkań. Analitycy spodziewają się też 50-proc. wzrostu przychodów i zysku netto w tym roku dzięki większej liczbie przekazanych mieszkań.