Reklama

Polimex-Mostostal powoli buduje portfel na kolejne lata

Minął czas wielkich kontraktów – przychody będą oparte na średnich i mniejszych zleceniach. Kluczowa jest rentowność.
Krzysztof Figat, prezes Polimeksu.

Krzysztof Figat, prezes Polimeksu.

Foto: Archiwum

– Polimex-Mostostal ma kompetencje i musi je wykorzystać, wchodząc na rynek średnich i mniejszych kontraktów. Otoczenie się zmienia i trzeba się pogodzić z tym, że tak wielkich inwestycji jak budowa nowych bloków energetycznych w Opolu czy Ostrołęce już nie będzie – podkreślił Krzysztof Figat, który w fotelu prezesa Polimeksu-Mostostalu zasiada od 11 maja. Menedżer przeszedł do budowlanej firmy z pozycji szefa Enea Wytwarzanie. Grupa Enea to jeden z czterech państwowych koncernów, które w zeszłym roku wzięły udział w emisji stabilizującej kondycję finansową.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama