Reklama

Popyt może ostygnąć, ale ceny nie zapikują

Rosnące stopy i droższe finansowanie powstrzymają część nabywców mieszkań.
Popyt może ostygnąć, ale ceny nie zapikują

Foto: Adobestock

Ograniczenie popytu na nowe mieszkania z powodu wzrostu stóp procentowych, ale bez korekty cen – to trendy prognozowane przez ekspertów na 2022 r.

– Po trzech kolejnych podwyżkach stóp procentowych na rynku dominuje przekonanie, że to nie ostatnie słowo RPP. Równolegle rosną WIBOR 3M i 6M, a spada zdolność kredytowa potencjalnych nabywców. To wzmacnia rynek najmu, bo coraz więcej osób zastanawia się, czy zakup mieszkania z wykorzystaniem kredytu na 30 lat ma sens – mówi Marcin Jański, szef sektora inwestycji mieszkaniowych i alternatywnych w CBRE. – Wzrost stóp i docelowe obniżenie inflacji zmniejszą też popyt osób, które w nieruchomościach szukały bezpiecznej lokaty kapitału. Inwestorzy indywidualni w najbliższym roku nadal mogą liczyć na wzrost wartości swojej nieruchomości, ale jednocześnie, przy ograniczonym popycie, płynność inwestycji stanie się mniejsza – podkreśla.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama