Piotr Zielonka to jeden z bardziej doświadczonych oraz cenionych analityków giełdowych na naszym rynku. Należy do ścisłej czołówki, czego najlepszym dowodem jest ranking analityków publikowany co roku przez „Parkiet”. W ostatnim zestawieniu zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Zielonka w przeszłości też jednak seryjnie wygrywał to zestawienie. To powoduje, że jego transfer urasta do rangi nie lada wydarzenia.
Piotr Zielonka ostatnio związany był z Erste BM (dawne Santander BM), gdzie odpowiadał za takie obszary jak branża gier czy też strategia rynkowa. Według informacji „Parkietu” czas Zielonki w Erste BM dobiega końca. Jak udało nam się ustalić analityk ma niedługo wzmocnić szeregi Ipopemy Securities. Warto zwrócić uwagę, że dla Zielonki będzie to powrót na „stare śmieci”. W latach 2013–2015 Zielonka pracował już jako analityk w tej firmie, gdzie zajmował stanowisko szefa analiz. Jeszcze wcześniej pracował m.in. w grupie Citi. Sam zainteresowany nie odpowiedział na nasze pytanie o zmianę pracodawcy.
Czytaj więcej
Łączna wartość transakcji w czerwcu na GPW przekroczyła 8 mld zł. Jest to poziom niewidziany na warszawskim parkiecie od wielu lat. Jeszcze ważniej...
Ipopema Securities się zbroi
Warto zwrócić uwagę, że Ipopema prowadzi od pewnego czasu ofensywę rynkową. W tamtym roku ściągnęła do siebie trzy osoby do obszaru transakcji kapitałowych (Artur Iwański, Krisztina Bende oraz Tomasz Krześniak). Ruch ten dobrze wpisał się w wysyp transakcji ABB i SPO na GPW, w których Ipopema odgrywała istotną rolę. Wzmocniony został także dział analiz. Firma ściągnęła z BM Pekao Dariusza Dziubińskiego, który wspólnie z Marcinem Nowakiem stanął na czele zespołu analiz. Do niego dołączył też Michał Hanc, który również przeniósł się z BM Pekao. Z kolei do Ipopema Private Investment dołączył w tym roku Sobiesław Kozłowski, który przez ostatnie lata związany był z Noble Securities.
Odejście Zielonki z Erste BM „może też ułatwić” życie samej grupie Erste. Ta wciąż jest przed procesem połączenia biznesu maklerskiego (Erste BM i Erste Securities mają stworzyć jeden podmiot). Istnieje „ryzyko”, że część kompetencji w obszarze analiz (i nie tylko) będzie się dublować i firma stanie przed dylematami kadrowymi. Warto także zwrócić uwagę, że Zielonka jest kolejną osobą, która rozstaje się z Erste BM. Wcześniej zrobił to szef analiz Kamil Stolarski, który zajmował się w firmie sektorem bankowym.