Pierwsza sesja tygodnia na globalnych rynkach przyniosła początkowo podbicie podaży w Europie. Utrzymanie pewnej awersji do ryzyka ponownie miało swoje źródło w przebiegu handlu w Azji (spadki Kospi/Nikkei), gdzie tamtejsi inwestorzy zmagają się z korektą sektora technologicznego/półprzewodników. Ostatecznie jednak ponownie bilans poniedziałkowego handlu pozostaje raczej neutralny. Inwestorzy czekają na kolejne publikacje trwającego sezonu wynikowego na Wall Street, skupiając się na spółkach (i ich guidance) z sektora AI. Ropa ponownie rośnie, choć przy umiarkowanej dynamice, po serii przeczących sobie doniesień z rejonu Ormuzu.

Lokalnie, w ramach WIG20, ponad 3% wzrostu zanotowały akcje Kętów oraz Aliora. Na drugiej stronie tabeli, ze spadkiem blisko 3,5%, widniały walory Modivo. Na szerokim rynku obserwujemy korekty ostatnich wzrostów spółek z popularnych branż: S2B ze spadkiem 10% czy Liftero -8,3%.

Z rynkowego punktu widzenia pozostajemy w środowisku umiarkowanej awersji do ryzyka. Z jednej strony inwestorzy mierzą się z podbiciem ryzyka geopolitycznego, z drugiej widoczne są obawy o skalę niedawnego wzrostu spółek AI i CAPEX'ów sektora (co podbija istotność sezonu wynikowego). Lokalnie WIG20 pozostaje jednak blisko ostatniej strefy wybicia, która przyniosła test maksimów w trwającym trendzie wzrostowym.

 

Konrad Ryczko Analityk

Makler Papierów Wartościowych

Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.