Po dwóch latach odbijacie rynek analiz i jako zespół wracacie na szczyt. Gdzie upatrujesz źródeł sukcesu?
Dziękuję, choć nie patrzymy na nasz biznes w tych kategoriach. Nasz produkt nieustannie ewoluuje i konsekwentnie szukamy obszarów, w których możemy realnie dodawać wartość. W naszym odczuciu jest on kompleksowy, a jednocześnie spójny – pozwala użytkownikom korzystać z niego na różnych płaszczyznach, w zależności od ich potrzeb i stylu pracy. Rozwijamy ofertę produktową, poszerzamy ekspertyzę o spółki z regionu oraz analizujemy sektory w Europie pod kątem atrakcyjności momentum wynikowego. Równolegle duży nacisk kładziemy na poprawę „user experience” naszych produktów. Z naszych obserwacji wynika, że konkurencja również intensywnie inwestuje i rozwija swoje kompetencje, co działa na nas dodatkowo motywująco. Co istotne, nasz rozwój opiera się na kompetencjach zespołu i konsekwencji w realizacji strategii, a nie na skali zaplecza organizacyjnego. Trigon pozostaje niezależnym podmiotem, który w 2025 r. pozyskał inwestora z USA – partnera bliskiego naszemu DNA i długoterminowemu podejściu
Czego twoim zdaniem, tak naprawdę potrzebują dziś zarządzający?
Zarządzający przede wszystkim potrzebują jasnej, dobrze osadzonej w danych narracji, która pozwala zrozumieć, dlaczego dana teza inwestycyjna ma sens oraz co może ją w przyszłości zmienić. W świecie nadmiaru informacji kluczowe staje się nie dostarczanie kolejnych danych, lecz ich świadoma selekcja, nadanie im właściwego kontekstu oraz konsekwentne wskazywanie zarówno katalizatorów, jak i kluczowych ryzyk.
Czytaj więcej
Emil Popławski z BM Pekao trzeci raz z rzędu wygrał ranking „Parkietu” na najlepszego analityka....
Czy te potrzeby i oczekiwania zmieniły się na przestrzeni lat?
To w dużej mierze trend strukturalny, wynikający z rosnącej złożoności rynków, nadpodaży informacji oraz skracającego się czasu na podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Wspólnym mianownikiem pozostaje oczywiście maksymalizacja stóp zwrotu w danych warunkach rynkowych.
Sam rynek analityków przeszedł w 2025 r. zmiany. W pewnym stopniu dotknęły one również was. Czego po was, ale i po rynku można spodziewać się w 2026 r.? Zobaczymy nowe nazwiska w Trigon DM?
Zmiany kadrowe są immanentną cechą każdego biznesu i fakt, że dotyczą również nas, jest czymś całkowicie naturalnym. Z lekkim przymrużeniem oka można powiedzieć, że w wyścigach wszyscy interesują się końmi z najlepszej stajni. Od lat budujemy partnerskie relacje i patrzymy na rozwój każdego członka zespołu w horyzoncie długoterminowym. W tym roku z pewnością pojawią się nowe nazwiska. Przy tej okazji zachęcam osoby, które chciałyby doświadczyć ekscytującej przygody, jaką oferuje rynek kapitałowy, do aplikowania.