Reklama

Giełda nie musi się kojarzyć z produktami wysokiego ryzyka

Odczarowywanie mitu „strasznego” rynku jako miejsca spekulacji oraz uświadamianie klientów, że giełda jest również miejscem do bezpiecznego inwestowania, jest dzisiaj wyzwaniem dla branży maklerskiej – mówi Jerzy Nikorowski, dyrektor BM BNP Paribas.
Giełda nie musi się kojarzyć z produktami wysokiego ryzyka

Foto: materiały prasowe

Przy każdej zmianie na stanowisku szefa biura maklerskiego, a taka dokonała się u was na początku roku, pojawia się pytanie: czy firma przejdzie rewolucję czy też będzie to ewolucja i rozwijanie dotychczasowej oferty?

Zmiana oferty produktowej w trybie rewolucyjnym kojarzy mi się z szybkim okresem wdrożenia, ale również z wysokim ryzykiem osiągnięcia efektu oddalonego od zamierzonego i pominięciu wielu istotnych aspektów biznesowych. Z tego powodu, biorąc pod uwagę możliwość uwzględniania głosu klientów, korygowania strategii w reakcji na nowe trendy rynkowe oraz możliwość kalibracji pierwotnych planów, jestem zdecydowanym zwolennikiem świadomej ewolucji. A stosując analogię do teorii Karola Darwina – nie brakuje obecnie impulsów zewnętrznych motywujących do zmiany w podejściu do rozwijania biznesu maklerskiego.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama