Reklama

Alior bez Wojciecha Sobieraja. Czy też bez współpracowników?

Odchodzi ze stanowiska bankowiec, który przez dziewięć lat z niczego zbudował bank, będący już na siódmym miejscu w Polsce. Oprócz jego następcy do obsadzenia będzie też fotel szefa Pekao.

Publikacja: 03.06.2017 06:05

Czy Luigi Lovaglio, długoletni prezes Pekao wkrótce przestanie kierować bankiem?

Czy Luigi Lovaglio, długoletni prezes Pekao wkrótce przestanie kierować bankiem?

Foto: Archiwum

W piątek akcje Aliora taniały nawet o 6,5 proc., do 62,2 zł, co oznacza, że kapitalizacja banku skurczyła się o blisko 380 mln zł, do 5,4 mld zł. W ten sposób rynek odebrał informację, że Wojciech Sobieraj nie będzie ubiegał się o powołanie do zarządu nowej kadencji.

Kto w nowym zarządzie?

Wojciech Sobieraj, prezes Aliora, nie będzie się ubiegał o nową kadencję.

Wojciech Sobieraj, prezes Aliora, nie będzie się ubiegał o nową kadencję.

Foto: Archiwum

Sobieraj nie chce komentować sprawy ani podawać powodów rezygnacji. Będzie pełnił swoją funkcję do momentu powołania zarządu nowej kadencji, co ma nastąpić do połowy czerwca. To duże zaskoczenie dla rynku – Sobieraj jest współtwórcą sukcesu Aliora i pełni funkcję jego prezesa nieprzerwanie od kwietnia 2008 r., czyli od momentu jego powstania (teraz to już siódmy pod względem portfela kredytów bank w Polsce). Jeszcze niedawno, w połowie marca, przedstawiał nową strategię banku na lata 2017–2020.

Potwierdzają się w ten sposób nieoficjalne informacje, które „Parkiet" podawał pod koniec maja. Pisaliśmy wtedy, że Sobieraja na stanowisku ma zastąpić Michał Krupiński, odwołany niespodziewanie pod koniec marca prezes PZU, który wspólnie z PFR doprowadził do przejęcia jednej trzeciej akcji Banku Pekao. Zmiany w zarządzie zostaną przeprowadzone przez zmodyfikowaną ostatnio radę nadzorczą, w której wprawdzie panuje równowaga liczbowa między członkami niezależnymi a tymi związanymi z PZU (zarząd wybierany jest zwykłą większością głosów), ale w razie remisu decydujący głos ma przewodniczący rady – a jest nim Krupiński, powołany przez PZU. Alior od dwóch lat kontrolowany jest przez ubezpieczyciela (ma 25,2 proc. jego akcji, dodatkowo PZU Życie i TFI PZU mają 4,1 proc.),

– Kluczowe pytanie dotyczy przyczyn rezygnacji. Jeśli zdecydował się sprawdzić w nowym biznesie, a przypominam, że mówił kiedyś, że banki nie mają wielkiej przyszłości, a podbić rynek mogą firmy fintech, to nie będzie wielkich skutków dla Aliora. Za strategią stoi cały zarząd i jej wdrożenie nie powinno ucierpieć. Jeśli jednak przyczyną był brak porozumienia z właścicielem, czyli PZU, może być to niepokojące. Odpowiedź poznamy po powołaniu nowego zarządu, kiedy się okaże, ile nowych osób z zewnątrz zostanie powołanych. Im mniej, tym lepiej dla banku – komentuje Andrzej Powierża, analityk DM Citi Handlowego.

Reklama
Reklama

– Istnieje ryzyko, że odejdzie nie tylko prezes, ale też inni ludzie, którzy z nim blisko współpracowali od założenia Aliora. Potencjalny nowy projekt prezesa może być atrakcyjną opcją dla jego współpracowników – uważa Kamil Stolarski, analityk Haitonga. Dodaje, że zmiana prezesa niesie pewne ryzyko. Alior z powodu swojego profilu może być trudniejszy w zarządzaniu niż typowy bank uniwersalny, jego strategia jest unikalna i powstaje pytanie, czy ciągłość jej realizacji będzie zachowana. – Spodziewam się, że nowy prezes przygotuje na początku pracy bilans otwarcia. Alior jest bankiem, który historycznie akceptował nieco więcej ryzyka kredytowego niż średnio konkurencja, więc nie wiadomo, czy nowy prezes nie zacząłby swojej pracy od zawiązywania rezerw. Poza tym to nie najlepszy moment na zmianę prezesa, bo Alior jest w trakcie przejęcia BPH, całkiem sporego jak na swoją skalę banku – zaznacza Stolarski.

Zmiany też Pekao

Do przetasowań może dojść niebawem także w Pekao. Już 7 czerwca PZU i PFR sfinalizują przejęcie od UniCreditu 32,8 proc. jego akcji, a dzień później walne zgromadzenie zdecyduje o zmianie całej dziewięcioosobowej rady nadzorczej. Trafią do niej osoby powiązane głównie z obozem premier Beaty Szydło. Prezes Luigi Lovaglio podobno ma pozostać na stanowisku do końca roku, a lista chętnych do jego zastąpienia jest długa, wśród kandydatów wymieniany był Krupiński. Według rynkowej plotki prezesem Aliora zostanie ten, komu nie uda się zdobyć fotela szefa Pekao.

[email protected]

Banki
Zarobki banków w 2026 r. spadną nawet o 33 proc. – prognozuje ZBP
Banki
Santander zamienia się na Erste
Banki
Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?
Banki
Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy
Banki
Santander Bank Polska oficjalnie przejęty przez Erste Group
Banki
Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama