Miniony tydzień był bardzo udany dla sektorów z GPW. Niemal wszystkie indeksy zakończyły go wzrostem, a jedynym wyjątkiem były nieruchomości z kosmetycznym spadkiem o 0,03 proc. Hossa na szerokim rynku trwa, choć pod powierzchnią widać spore różnice w kondycji poszczególnych branż.

Foto: GG Parkiet

Największym wygranym tygodnia zostało górnictwo, które wzrosło aż o 14,10 proc. Na razie poprawa relatywna widoczna jest jednak głównie w pozycji względem rynku. Wskaźnik ten skoczył o 1,25 σ, do +0,92 σ, podczas gdy siła trendu nadal pozostaje bardzo słaba i wynosi -85 proc. Ciekawie wygląda też grupa sektorów znajdujących się po prawej stronie mapy relatywnej. Media, banki, gry i paliwa mają dodatnią siłę trendu, ale ich pozycje względem rynku pozostają blisko poziomów neutralnych. To może być obszar, w którym w kolejnych tygodniach rozstrzygnie się walka o nowych liderów.

Na przeciwległym biegunie znajduje się sektor spożywczy. Siła trendu spadła do -69 proc., a pozycja relatywna wynosi -0,99 σ, co czyni go obecnie najbardziej wyraźnym maruderem. W czołówce bez zmian pozostają natomiast motoryzacja, z maksymalną siłą trendu +100 proc., oraz informatyka, która kolejny tydzień potwierdza bardzo dobrą formę.

Foto: GG Parkiet

WIG – Informatyka przebił opór. To nie koniec?

To właśnie informatyce ponownie przyglądamy się bliżej. Przed tygodniem wskazywaliśmy opór w okolicy 10800 pkt jako najbliższy test siły sektora. Kurs poradził sobie z nim, wyszedł na nowe długoterminowe maksima i jak na razie nie widać oznak wyhamowania. Korekta cenowa praktycznie się nie pojawiła, siła trendu wzrosła do +85 proc., a pozycja relatywna utrzymuje się powyżej +1 σ. Warto też zauważyć, że do poziomów, które można byłoby uznać za skrajne wykupienie, nadal pozostaje sporo miejsca. Dopóki ten układ się utrzymuje, bazowym scenariuszem pozostaje kontynuacja trendu wzrostowego.

Foto: GG Parkiet