Reklama
Rozwiń
Reklama

Nie takie fundusze private equity straszne, jak je malują.

Współpraca z firmami typu private equity może być dla przedsiębiorców korzystna – publiczna emisja akcji i debiut giełdowy to nie zawsze jest najlepszy sposób finansowania działalności.
Nie takie fundusze private equity straszne, jak je malują.

Foto: Bloomberg

O funduszach private equity (PE) przeważnie robi się głośno przy okazjach dużych transakcji z udziałem spółek giełdowych (patrz ramki). W tym kontekście fundusze tego typu jawią się jako instytucje dysponujące dużym kapitałem, przejmujące inne spółki po to, aby po stosunkowo krótkim czasie sprzedać je z zyskiem.

Tytuły prasowe w stylu „Barbarzyńcy wciąż będą pukać do naszych bram" dobrze oddają nastawienie opinii publicznej do tego typu instytucji. Skąd się bierze nieufność względem funduszy? Ich działalność jest owiana tajemnicą. Rynek dowiaduje się o transakcjach w ostatnim momencie – jeżeli w grę wchodzą spółki publiczne, lub wcale.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama