Reklama

Pro­gno­za pogody dla inwestorów na naj­bli­ższe ty­go­dnie i 2013 rok

Po­li­tycz­ne prze­py­chan­ki zwią­za­ne z li­mi­tem za­dłu­że­nia oraz fi­skal­nym kli­fem w USA bę­dą na­le­ża­ły do naj­bar­dziej go­rą­cych te­ma­tów najbliższych tygodni

Aktualizacja: 14.02.2017 17:12 Publikacja: 11.11.2012 09:58

Pro­gno­za pogody dla inwestorów na naj­bli­ższe ty­go­dnie i 2013 rok

Foto: Bloomberg

Podtrzymuję swoją projekcję przebiegu głównych polskich indeksów w naszym kraju w ostatnich miesiącach roku, która zakładała dwumiesięczny postój w trwającej od czerwca fali wzrostowej. Zgodnie z tym scenariuszem pierwsza, spadkowa faza korekty powinna właśnie się kończyć, a następujące po niej odreagowanie może wynieść główne indeksy do poziomów z początku października. Ponieważ nie sądzę, żeby „niedźwiedzie" tak łatwo odpuściły sobie możliwość przepuszczenia kolejnego ataku na ostatnie dołki, wydaje mi się, że na początku grudnia ponownie możemy się znaleźć na poziomie z końca ubiegłego miesiąca. Usprawiedliwień do takiego zachowania się rynku na pewno nie zabraknie, a polityczne przepychanki związane z limitem zadłużenia oraz fiskalnym klifem w Stanach będą należały do najbardziej gorących tematów.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Analizy rynkowe
Kontrwywiad, paralizatory i genialne algorytmy. Czyli co znajdziemy w ESPI
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Analizy rynkowe
Co czwarta spółka z indeksu dużych spółek jest w technicznej bessie
Analizy rynkowe
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Analizy rynkowe
Ubiegłotygodniowi liderzy słabną. Budownictwo przejmuje pałeczkę lidera
Analizy rynkowe
Roszady w indeksach pod lupą inwestorów
Analizy rynkowe
Wejście indeksów na nowe szczyty przedłuża się. Czy to zły sygnał?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama