Komisja Europejska odrzuciła włoski budżet. Powód? Ogromny dług kraju, który znacząco przekracza akceptowalny przez Unię Europejską poziom. W stosunku do Włoch ma być uruchomiona procedura nadmiernego deficytu. Ta decyzja UE była spodziewana, przez co nie miała w tym tygodniu dużego wpływu na rynki, ponieważ temat jest znany od dawna. Teraz Rzym i Bruksela mają czas na dalsze rozmowy.

W wyniku coraz większych napięć pomiędzy Włochami a UE w prasie zaczął pojawiać się termin „Italexit", zapowiadający ewentualne wyjście kraju położonego na Półwyspie Apenińskim z UE. W samej Italii trwa społeczna debata między zwolennikami i przeciwnikami pozostania we Wspólnocie.

Swój głos zabrał w niej m.in. proeuropejski Lorenzo Bini Smaghi –  były członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego, a obecnie szef rady nadzorczej Societe Generale. Lorenzo Bini Smaghi zamieścił w mediach społecznościowych wyniki badania opisującego zadowolenie lub jego brak z powodu posiadania euro przez mieszkańców poszczególnych państw. Ekonomista zwrócił uwagę na wynik Włoch, w których liczba osób oceniających pozytywnie posiadanie euro wzrosła o 12 p.p. w porównaniu z wynikami z 2017 r.

Foto: parkiet.com

A jak wypadły inne kraje? Szczególnie pozytywnie posiadanie euro oceniają Irlandczycy (85 proc.), później mieszkańcy Luksemburga (80 proc.) oraz Austrii (76 proc.). Jeśli chodzi o dynamikę wzrostu pozytywnych opinii o wspólnej walucie, to tutaj przodują wspomniane Włochy (12 p.p.), a za nimi są Austria (także 12 p.p.) oraz Łotwa (10 p.p.).

Z kolei szczególnie negatywnie posiadanie euro odbierają Litwini (40 proc.) oraz mieszkańcy Cypru (także 40 proc.).

SAŁ