REKLAMA
REKLAMA

Technologie

Wzrost na fali nadziei na nowe życie

Po liście z All In! Games.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Mocnym wzrostem notowań akcji Setanty zareagowali giełdowi inwestorzy na informację, że ta praktycznie nieprowadząca działalności giełdowa spółka (w końcu marca jej aktywa warte były 62 tys. zł) podpisała list intencyjny w sprawie rozmów o przejęciu – za akcje nowej emisji – spółki All In! Games (wcześniej Alin Group i Alin Finance), czyli obecnie agregatora i wydawcy gier komputerowych z siedzibą w Krakowie.

Na tę wieść na piątkowej sesji notowania Setanty rosły nawet o prawie 30 proc. do 2,99 zł za akcję, co dawało wycenę wszystkich walorów spółki na około 13 mln zł.

Jak można przeczytać w liście, jego strony mają ustalić warunki transakcji w ramach tzw. term sheetu do końca czerwca, a wyłączność na rozmowy zapewniły sobie do końca roku.

Wyceny firm na potrzeby tej transakcji dopiero mają powstać, ale w liście podano, że po połączeniu dotychczasowi akcjonariusze Setanty będą mieli pakiet odpowiadający 9 proc. kapitału spółki. Ma ona działać pod nazwą All In! Games SA. Mamy więc do czynienia z planem tzw. odwrotnego przejęcia.

Jak pisał w kwietniu branżowy serwis Chip.pl, All In! Games w obecnej formie powstało w ubiegłym roku. Według Krajowego Rejestru Sądowego, wspólnikami krakowskiego wydawnictwa są Tomasz Majewski, Maciej Łaś (jest prezesem), Piotr Żygadło i Łukasz Nowak.

W liście intencyjnym można przeczytać, że wydawnicza firma pozyskała 16 tytułów gier autorstwa „znanych polskich i zagranicznych deweloperów". Wśród twórców wymieniono: Destructive Creations, Polyamorous i Knights of Unity. Jak czytamy, krakowska firma planuje w tym roku sześć premier, a w przyszłym 10. Wyników finansowych i planów w tym zakresie nie podano.

28 czerwca zwyczajne walne Setanty ma zdecydować m.in. o dalszym istnieniu spółki. Jej główny akcjonariusz January Ciszewski zobowiązał się, że będzie wspierał Setantę minimum do końca marca 2020 r. ziu

Notowania akcji na stronie:

www.parkiet.com/spolka/Setanta

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA