Do 20 kwietnia trwają zapisy na akcje Vercomu w transzy inwestorów indywidualnych. Z kolei w dniach 22–26 kwietnia odbędą się zapisy instytucji.

– Na podsumowanie zapisów i ostatecznego zainteresowania przyjdzie jeszcze odpowiedni czas. Niemniej już teraz możemy stwierdzić, że oferta cieszy się dużym zainteresowaniem – twierdzi Krzysztof Szyszka, prezes Vercomu. Dodaje, że ostatnie dni są dla spółki bardzo pracowite. – Jesteśmy w trakcie intensywnego roadshow. Za nami jest już kilka owocnych spotkań, jednak z racji trwania oferty nie możemy zdradzać więcej informacji – mówi prezes.

Czy grupa utrzyma tempo

Cenę maksymalną akcji w IPO ustalono na 45 zł. Ostateczną poznamy 21 kwietnia. Vercom tworzy platformy komunikacyjne w chmurze, które umożliwiają firmom budowanie i rozwijanie relacji z odbiorcami za pośrednictwem wielu kanałów komunikacji. Na GPW nie ma spółek, z którymi można Vercom bezpośrednio porównać i trudno w tym kontekście odnieść się do jego wyceny.

Przy zeszłorocznym zysku netto wskaźnik ceny do zysku dla debiutanta jest powyżej 40. To więcej niż średnia dla WIG. Z danych publikowanych na stronie GPW wynika również, że C/Z Vercomu jest wyższe niż średni mnożnik dla spółek informatycznych (prawie 15), telekomunikacyjnych (niemal 25) i technologicznych (ponad 26). Ale z drugiej strony wycena Vercomu jest zdecydowanie niższa niż obecna średnia dla sektora e-commerce (wskaźnik trzycyfrowy). Jest również niższa niż wycena zagranicznych konkurentów polskiej spółki. Przy czym trzeba odnotować, że C/Z dla Vercomu szacowaliśmy dla danych za 2020 r. Debiutant nie podał prognoz, ale gdyby utrzymał średnioroczne tempo wzrostu z ostatnich trzech lat (dla zysku netto to niemal 80 proc. rocznie), to wówczas C/Z przy szacunkach na 2021 r. spada do około 20. Pytanie tylko, czy uda mu się taką dynamikę utrzymać.

Analitycy podkreślają, że spółka działa na perspektywicznym rynku. Rośnie on rocznie o ponad 30 proc. i ta dynamika powinna się utrzymać w najbliższych latach. Vercom do wzrostu organicznego chce dołożyć też przejęcia, co dodatkowo powinno podbić tempo wzrostu grupy. To właśnie na przejęcia mają zostać przeznaczone pieniądze z trwającej oferty publicznej. Zarząd potwierdza, że trwają rozmowy w sprawie akwizycji. Pierwsze transakcje spółka chce zrealizować w najbliższych miesiącach.

Foto: GG Parkiet

Czynnikiem ryzyka w utrzymaniu wysokiego tempa wzrostu zysków Vercomu są m.in. kwestie związane z ewentualnym wzrostem kosztów zakupu wiadomości SMS i dostępu do systemów poczty elektronicznej.

Szczegóły IPO pod lupą

Z emisji akcji spółka chce pozyskać około 180 mln zł na rozwój, a wartość całej oferty sięga 225 mln zł.

Vercom należy do grupy giełdowego R22. W ramach trwającego IPO do kupienia jest 4 mln nowych akcji. Dodatkowo w skład oferty wchodzi nie więcej niż 500 tys. sztuk zbywanych przez prezesa Szyszkę oraz nie więcej niż 500 tys. przez wiceprezesa Adama Lewkowicza. Łącznie sprzedawane akcje stanowią 6,91 proc. kapitału. Spółka, akcjonariusze sprzedający oraz R22 zawarli umowę lockupu na 12 miesięcy, licząc od dnia debiutu giełdowego.

Jeśli wszystkie akcje w IPO znajdą nabywców, to nowe walory stanowić będą 27,07 proc. podwyższonego kapitału i będą uprawniały do 27,26 proc. głosów na walnym zgromadzeniu.

Miejsce na parkiecie

Przy maksymalnej cenie akcji w IPO kapitalizacja Vercomu sięga 830 mln zł. To o 20 mln zł więcej, niż wynosi obecna wycena spółki matki. Innych firm, o podobnym profilu działalności, w okolicach tego poziomu kapitalizacji na giełdzie nie znajdziemy. Natomiast idąc dalej, mamy DataWalk wycenianego obecnie na 920 mln zł, a jeszcze dalej LiveChat wart niemal 3,3 mld zł.

Obie spółki mają za sobą falę imponujących zwyżek notowań. W przypadku LiveChatu w parze ze wzrostem wyceny akcji idzie zwyżka przychodów i zysków (oraz dywidenda). DataWalk jest na wcześniejszym etapie komercjalizacji swojej technologii i pozyskiwane zlecenia dopiero zaczynają być widoczne w wynikach. Dywidendy jeszcze nie płaci. Natomiast Vercom w minionych latach dzielił się zyskiem. W 2021 i 2022 r. stawia na inwestycje i dywidendy nie planuje. Zarząd nie będzie rekomendował wypłaty wcześniej niż z zysku za 2022 r. (docelowo do 40 proc. zysku netto).