REKLAMA
REKLAMA

Surowce i paliwa

Wkrótce kopalniom zostaną tylko pożyczki w państwowych bankach

Odwrót od węgla może nie przybrał w polskich bankach tak radykalnej formy jak w zachodnich – ale niewątpliwie jest faktem. Przy czym skutki tej niechęci nie są aż tak poważne, jak mogłoby się wydawać: górnictwo i tak nie było dla banków zbytnio atrakcyjnym klientem – mówią eksperci.
Foto: Adobestock

Dyskusja o tym, jak ważne są banki dla górnictwa i energetyki trwa co najmniej od kilkunastu miesięcy, kiedy to globalne centrale zaczęły deklarować wyjście z inwestycji opartych na kopalinach, a w ślad za nimi musiały to zrobić ich spółki córki w poszczególnych krajach. – Kopalnie mają duże inwestycyjne zaniedbania, dlatego muszą angażować pieniądze w najnowocześniejsze rozwiązania – przekonuje na stronach wnp.pl Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. W efekcie „banki hamują rozwój górnictwa".

Czy rzeczywiście tak jest, powątpiewa druga strona sporu. Kuba Gogolewski z fundacji „Rozwój tak – odkrywki nie" uważa deklaracje banków za działania pozorowane, podejmowane z myślą o „targecie", czyli młodych klientach, którym z reguły kwestie klimatyczne leżą na sercu. Gogolewski wskazuje tu zwłaszcza na mBank, który politykę swojego właściciela, Commerzbanku, wprowadza w znacznie złagodzonej formie. Klientom może się wydawać, że ich banki podejmują konieczne na rzecz walki o klimat działania, w gruncie rzeczy jednak wachlarz opcji finansowania energetyki i górnictwa pozostaje wciąż całkiem szeroki, co działacz fundacji określa mianem „greenwashingu".

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj nową eprenumeratę "Parkietu"
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA