REKLAMA
REKLAMA

Surowce i paliwa

Onico szuka nowego finansowania

Banki wstrzymały kredytowanie jednego z największych w Polsce importerów paliw płynnych. Teraz zarząd szuka możliwości pozyskania środków z innych źródeł.
Foto: materiały prasowe

Zarząd Onico podjął decyzję o rozpoczęciu przeglądu dostępnych opcji w zakresie finansowania działalności spółki. Ich celem jest m.in. ustabilizowanie sytuacji kredytowej firmy i zapewnienie jej czasu na wdrożenie działań naprawczych pozwalających na odbudowanie kapitałów własnych.

W ramach przeglądu zarząd ma rozważać możliwość podjęcia działań ukierunkowanych na pozyskanie dodatkowego kapitału obrotowego dla zapewnienia stabilnego finansowania Onico, w celu kontynuacji działalności w skali nie mniejszej niż dotychczas. W szczególności zaplanowano prowadzenie rozmów zmierzających do pozyskania dodatkowych środków na kapitał obrotowy z instytucji finansowych, w tym od banków i funduszy. Zarząd nie wyklucza też rozmów z obecnymi akcjonariuszami i obligatariuszami, jak również z innymi potencjalnymi inwestorami, jeżeli wyrażą oni swoje zainteresowanie udziałem w finansowaniu spółki. Oczekuje, że ci ostatni przedłożą firmie, z własnej inicjatywy, wiarygodne propozycje scenariuszy w zakresie ich potencjalnego zaangażowania w finansowanie działalności Onico.

Kilka dni wcześniej spółka otrzymała od mBanku informację o wstrzymaniu uruchomienia kredytu w rachunku bieżącym. Decyzja ta została uzasadniona pogorszeniem się sytuacji ekonomiczno-finansowej Onico, w szczególności niespełnieniem wskaźników finansowych określonych w umowie. mBank zwrócił też uwagę na stan majątkowy firmy, który może zagrażać terminowej spłacie zobowiązań kredytowych. O wstrzymaniu dalszego, nowego kredytowania zdecydował też bank BNP Suisse, a ING Bank Śląski wstrzymał przekazywanie środków z rachunków cesyjnych na podstawie umowy przelewu wierzytelności z tytułu umów handlowych z monitoringiem.

Pogarszająca się sytuacja finansowa i płynnościowa Onico powoduje, że akcje spółki w ostatnich miesiącach mocno tracą na wartości. Jeszcze w marcu handlowano nimi na NewConnect po cenach przekraczających nawet 85 zł. Tymczasem dziś na otwarciu sesji kurs wynosił już zaledwie 24 zł.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA