REKLAMA
REKLAMA

Przemysł

Aplisens: Padnie rekord, ale zarząd czuje niedosyt

– Ostatnie trzy kwartały odznaczyły się rekordową wysokością przychodów, choć czujemy mały niedosyt. W naszej strategii zakładaliśmy, że na koniec tego roku sprzedaż wyniesie 107,5 mln zł ,i istnieje realna szansa, że ten cel zostanie zrealizowany. Po raz pierwszy w historii spółki przekroczymy 100 mln zł rocznych skonsolidowanych przychodów – podkreśla Adam Żurawski, prezes Aplisensu.

Adam Żurawski, prezes Aplisensu.

Foto: parkiet.com

Na koniec września producent urządzeń pomiarowych miał 76,8 mln zł obrotów, czyli o 6 proc. więcej niż przed rokiem. Zysk netto grupy w tym czasie poprawił się o 10 proc. i wyniósł 11,9 mln zł. Najmocniej, bo o 18 proc., skoczyła w górę sprzedaż do krajów Unii Europejskiej. Mniejsze zwyżki dotyczyły rynku krajowego i krajów wschodnich.

Od początku roku spółka wydała na inwestycje 17,5 mln zł. Najwięcej pieniędzy popłynęło na zakup producenta czujników do pomiaru temperatury CZAH – Pomiar, na co Aplisens przeznaczył jak dotąd 7,7 mln zł. Spłata drugiej raty – w maksymalnej wysokości 1,5 mln zł – nastąpi w przyszłym roku, a jej wysokość uzależniona będzie od sprzedaży zrealizowanej w 2018 r. przez przejętą spółkę do jednego z głównych jej odbiorców. – Dzięki tej akwizycji poszerzyliśmy portfolio produktowe, co w znacznym stopniu poprawi naszą efektywność, jeżeli chodzi o pozyskiwanie nowych odbiorców w kraju i za granicą. Konsolidację wyników spółki rozpoczęliśmy od września tego roku – dodaje Żurawski. Spółka inwestuje też w rozbudowę zakładu produkcyjnego w Radomiu, na którą przeznaczyła już 3,8 mln zł. Aplisens kupił również maszyny i urządzenia do innych linii produkcyjnych warte 3,6 mln zł. Wydatki na badania, rozwój i certyfikaty dla produktów sięgnęły 1,6 mln zł.

We wrześniu Aplisens zarejestrował spółkę zależną w Turcji, która zajmie się dystrybucją produktów grupy. W ten sposób chce zwiększyć sprzedaż na rynku tureckim i w krajach ościennych.

Notowania akcji na stronie:

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA