REKLAMA
REKLAMA

Pracownicze plany kapitałowe PPK

Mocny start pracowniczych planów kapitałowych

Po trzech tygodniach od startu PPK już 230 firm podpisało umowy z instytucjami finansowymi o zarządzanie takimi programami. 80 proc. umów przypada na TFI PZU i PKO TFI.
Foto: Adobestock

Program pracowniczych planów kapitałowych ruszył 1 lipca. W pierwszym etapie obowiązek utworzenia PPK objął 4034 firmy, które zatrudniają co najmniej 250 osób. Pracuje w nich w sumie 3,2 mln osób.

230 umów w trzy tygodnie

– Po trzech tygodniach od uruchomienia programu firmy podpisały z instytucjami finansowymi 230 umów na zarządzanie PPK – mówi „Parkietowi" Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który odpowiada za wdrożenie programu. – To dobry, dynamiczny start. Wygląda to dobrze – ocenia szef PFR. Firmy, które zawarcie umów mają już za sobą, zatrudniają w sumie 120 tys. osób.

Z informacji, jakie zebraliśmy na rynku, wynika, że umów o zarządzanie jest już grubo ponad 300. – Część być może nie została jeszcze zgłoszona do ewidencji prowadzonej przez PFR. Stąd różnica w stosunku do oficjalnych danych – tłumaczy jeden z naszych informatorów.

Czytaj także: Szybko rośnie liczba pracowniczych programów emerytalnych

– Do prowadzonej przez PFR ewidencji PPK, w której gromadzone są wszelkie dane na temat funkcjonowania tego programu, podpisane umowy zgłosiło dotąd osiem instytucji finansowych dopuszczonych do zarządzania PPK – mówi nam Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR. Takich instytucji jest na razie 19.

Walka o rynek

– Już w kilka godzin po starcie PPK podpisaliśmy pierwszych kilkadziesiąt umów o zarządzanie. A dziś mamy ich kilka razy więcej i ponad drugie tyle jest procedowanych – informuje „Parkiet" Marcin Żółtek, wiceprezes TFI PZU, odpowiedzialny w Grupie PZU za PPK. – Na współpracę z nami zdecydowali się najwięksi pracodawcy z całej Polski, reprezentujący niemal wszystkie branże. Wśród nich budowlaną, rolno-spożywczą, tekstylną, medyczną, hotelarską czy meblarską. Są firmy handlowe i przedsiębiorstwa komunikacyjne – dodaje. TFI PZU jako jedyne pochwaliło się dotąd zawarciem umowy z konkretną firmą. Będzie zarządzać PPK w PKN Orlen. Twierdzi też, że część pracodawców, którzy podpisują z nim umowy, nie współpracowała dotąd z PZU.

Zawarciem 100 umów o zarządzanie PPK już w drugim tygodniu obowiązywania programu pochwaliło się też PKO TFI. – Mamy już pierwszych 100 umów o zarządzanie PPK. Cieszy to, że coraz więcej firm decyduje się nie czekać z decyzjami, co pozwala na spokojnie przygotować wdrożenie PPK – komentuje Łukasz Kwiecień, wiceprezes PKO TFI.

– 80 proc. podpisanych umów przypada mniej więcej po połowie na TFI PZU i PKO TFI – usłyszeliśmy od jednego z przedstawicieli rynku, który poprosił o anonimowość.

Jednak inne instytucje zarządzające, z którymi rozmawialiśmy, także chwalą się sporą liczbą zawartych umów. – Nasza oferta PPK cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Sfinalizowaliśmy już ponad 100 umów z firmami z różnych branż – produkcyjnych, usługowych, handlowych... Prowadzimy wiele zaawansowanych rozmów o zawarciu kolejnych umów – mówi nam Bohdan Białorucki, rzecznik prasowy Avivy.

– Mamy dwucyfrową liczbę umów, ale nie chcemy brać udziału w licytacji, kto ma więcej. Walczymy o duże udziały w rynku, a takie licytowanie się szkodzi konkurencji – mówi nam prezes jednej z instytucji finansowych dopuszczonych do zarządzania PPK, prosząc o anonimowość.

– Mamy kilkadziesiąt listów intencyjnych w sprawie zarządzania PPK podpisanych przez zarząd. To dopiero start programu – wskazuje Aleksandra Leszczyńska, rzeczniczka prasowa AXA.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA