Reklama

Złoty czy dolar – w banku nie trzyma się ich dla zysku

Podobnie jak złotowe, lokaty w dolarach, euro i frankach szwajcarskich są oprocentowane już niemal symbolicznie. Jedynie depozyty w funtach brytyjskich trzymają dawny poziom. I tak niski.
Złoty czy dolar – w banku nie trzyma się ich dla zysku

Foto: Adobestock

Trzy obniżki stóp procentowych. Odsetki od depozytów złotowych bliskie zeru. Powrót pandemii. Dane NBP o podaży pieniądza pokazują, że Polacy rezygnują z terminowych lokat bankowych i wycofują pieniądze z banków – depozyty bieżące rosną wolniej niż odpływ środków z terminowych. A głównym powodem utrzymywania środków na kontach bieżących jest ich dostępność, ważna w dobie pandemii i niepewności gospodarczej.

Jak pokazują dane, również waluty Polacy wolą trzymać na kontach bieżących, rezygnując z lokat terminowych – bo tu też oprocentowania nie zachęcają. A właściwie wręcz zniechęcają. Żeby mieć zysk, należałoby (poza tymi, którzy w walutach zarabiają) kupować przy niskim kursie, lokować w banku i czekać na osłabienie złotego. Gra niewarta świeczki, choć kurs dolara utrzymuje się od końca maja poniżej 4 zł.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama