Kryptowaluty

Podatek Belki od zysków z bitcoina

Wygląda na to, że seria spotkań przedstawicieli rządowych resortów z reprezentantami polskiej branży kryptowalut w końcu przyniosła pierwsze efekty.
Foto: Adobestock

W piątek na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt ustawy dotyczący m.in. opodatkowania walut cyfrowych. Mamy więc próbę ujarzmienia prawnego bałaganu, który powstał, kiedy rodzimy regulator uznał kryptowaluty za prawo majątkowe i obłożył je podatkiem PCC.

Czytaj także: Niezwykły skok bitcoina

Wedle nowego projektu przychody pochodzące z obrotu cyfrowymi pieniędzmi mają być wliczane do kapitałów pieniężnych lub zysków kapitałowych. To oznacza, że osoby inwestujące w tego typu aktywa będą musiały zapłacić 19-proc. tzw. podatek Belki. To z pewnością dobra wiadomość dla osób, które zarabiają na kryptowalutach, tyle że przekraczają drugi próg skali podatkowej (85 528 zł) i wedle aktualnych przepisów płacą 32-proc. stawkę podatku dochodowego.

– Do przychodów zaliczane będą te ze sprzedaży walut wirtualnych na giełdzie, w kantorze oraz na wolnym rynku, czyli przychody z wymiany waluty wirtualnej na środek płatniczy. Na równi ze sprzedażą walut wirtualnych traktowana będzie zapłata takimi walutami za towar, usługę lub prawo majątkowe niebędące walutą wirtualną oraz regulowanie innych zobowiązań walutą wirtualną. W tym przypadku, przychód z kapitałów pieniężnych będzie odpowiadał cenie zakupionego towaru lub usługi – czytamy w uzasadnieniu.

Fiskus nie zapomniał też o tych, którzy kryptowaluty „kopią". Tutaj sposób opodatkowania ma zależeć od tego, dla kogo „górnik" pracuje. Jeśli na własny rachunek, to podatek będziemy płacić dopiero w momencie sprzedaży tego, co wydobył. Jeśli mining uprawia na czyjeś zlecenie, wówczas wartość otrzymanych walut cyfrowych w ramach wynagrodzenia (czy też tradycyjnych pieniędzy) będzie opodatkowana jak wynagrodzenie za pracę.

Pierwsze komentarze przedstawicieli branży kryptowalutowej dotyczące nowych propozycji fiskusa są mieszane. Z jednej strony cieszy uproszczenie przepisów, ale martwi niejasność w rozliczeniu kosztów w przypadku osób prawnych. PZ


Wideo komentarz

Powiązane artykuły