Kryptowaluty

Bitcoin: największe tąpnięcie od marca

Cena najpopularniejszej kryptowaluty spadła w ciągu dwóch dni aż o 21 proc. To największy dwudniowy spadek od marca, kiedy na rynku panowała panika z powodu wybuchu pandemii.
Foto: Bloomberg

Spadki nastąpiły po serii spektakularnych wzrostów w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że w połowie grudnia notowania bitcoina po raz pierwszy przekroczyły barierę 20 tys. USD, a w ubiegłym tygodniu było to już 40 tys. USD. Cyfrowa waluta osiągnęła w piątek historyczny szczyt na poziomie blisko 42 tys. USD. W niedzielę jednak rozpoczęły się spadki, które kontynuowane były w poniedziałek nad ranem i bitcoin staniał do około 32,4 tys. USD.

Specjaliści zastanawiają się, czy to chwilowe spadki, czy rozpoczyna się rynek niedźwiedzia.

- Należy ustalić, czy jest to początek większej korekty, jednak widzieliśmy teraz jak ta parabola pęka, więc może tak być - powiedział Vijay Ayyar, szef działu rozwoju biznesu w giełdzie kryptowalut Luno.

Inni wskazują, że inwestorzy chcą zainkasować zysk. Przypomnijmy, że w 2020 r. bitcoin zdrożał czterokrotnie.

- Czas zabrać trochę pieniędzy ze stołu - stwierdził Scott Minerd, dyrektor ds. inwestycji w Guggenheim Investments. - Paraboliczny wzrost bitcoina jest nie do utrzymania w najbliższej perspektywie - uważa Minerd.

Ostatnie wydarzenia przypominają manię z końca 2017 r., kiedy bitcoin osiągnął ówczesny rekord, a następnie notowania się załamały. Zwolennicy bitcoina twierdzą jednak, że aktualne wzrosty różnią się od poprzednich cyklów, ponieważ kryptowaluty zyskiwały wraz z wejściem inwestorów instytucjonalnych na rynek i są coraz częściej postrzegane jako zabezpieczenie przed osłabieniem dolara i ryzykiem inflacji. Inni martwią się jednak, że wzrost jest przesadzony i napędzany ogromnymi pakietami bodźców fiskalnych i monetarnych, a bitcoin prawdopodobnie nigdy nie stanie się realną alternatywą walutową.

- Bitcoin prawie na pewno znajduje się w kolejnej bańce, a jego obecna stopa wzrostu nie jest do utrzymania. Chociaż w przyszłości bitcoin może dojrzeć, to w obecnym kształcie jest w dużej mierze aktywem spekulacyjnym - powiedział Howard Wang, współzałożyciel Convoy Investments.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.