Handel i konsumpcja

ZM Henryk Kania wreszcie upadły

Po rocznej batalii sąd ogłosił wreszcie upadłość Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Majątek trafi do Cedrobu za 100 mln zł.
Foto: materiały prasowe

W czwartek wieczorem, 18 czerwca 2020, spółka poinformowała, że Sąd Rejonowy w Katowicach, X Wydział Gospodarczy, ogłosił upadłość zakładów, jednocześnie zatwierdził sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa za 100 mln zł na rzecz Cedrobu, jednego z największych graczy na rynku mięsa, zwłaszcza drobiowego, i dominującego akcjonariusza spółki Gobarto.

Choć zarządca sądowy Mirosław Możdżeń złożył wniosek o ogłoszenie upadłości ZMHK już na początku grudnia, sądowi wydanie decyzji zajęło ponad pół roku. Postępowanie upadłościowe było zaś prowadzone od czerwca 2019 r. do grudnia 2019. Syndykiem masy upadłości został Bartosz Klepacz, sędzią komisarzem została Joanna Knast.

Wierzyciele mają zgłaszać swoje roszczenia w ciągu 30 dni od publikacji obwieszczenia o upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Ten sam termin obowiązuje osoby, którym przysługują prawa oraz prawa osobiste i roszczenia ciążące na nieruchomościach należących do upadłego.

Wierzyciele dostaną 100 mln zł ze sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa, kwota wygląda na wysoką, ale to ok. 1/10 potrzeb. Spółka od dawna nie przedstawiła informacji, ile aktualnie wynoszą jej zobowiązania zakładu, przed rokiem, w chwili wejścia w postępowanie układowe, wierzytelności ZMHK sięgały 833 mln zł, dług finansowy spółki wynosił 640 mln zł, z czego 470 mln zł stanowiły zobowiązania wobec banków. Największymi wierzycielami spółki był Alior (233 mln zł) i Citi Handlowy (125 mln zł),

Cedrob przejmie tę część majątku, która została opisana w opinii (nie ujawnionej publicznie) sporządzonej przez biegłego sądowego oraz rzeczoznawcę majątkowego, za wyjątkiem - składników majątkowych nie objętych pierwotną ofertą Cedrobu z 17 lutego 2020 r., czyli nieruchomości przy ul. Piastowskiej w Pszczynie o wartości 1.7 mln zł, działki gruntu w Pszczynie o wartości 650 tys. zł, ruchomości zbytych po 24 grudnia 2019 r. o wartości 474 tys. zł, sięgających 2.5 mln zł wierzytelności spółki. Cedrob nie przejmie też znaków towarowych, na których został ustanowiony zastaw rejestrowy na rzecz Alior Banku, których wartość rynkowa to 37 mln zł, a rekomendowana wartość likwidacyjna wynosi zaledwie 100 tys. zł. Z transakcji wyłączone są też zobowiązania spółki nie ujęte w opinii wierzytelności, wierzytelności z rachunków bankowych.

Otwarte pozostaje pytanie, z jakiego miejsca na świecie przygląda się sytuacji były właściciel spółki, czyli sam Henryk Kania. Choć zarząd ZMHK trafił do aresztu już we wrześniu 2019 r., prokuratura zdecydowała się wydać list gończy za Kanią dopiero... w marcu 2020 r. Co więcej, prokuratura wysłała za nim jedynie krajowy list gończy, co oznacza, że póki co, jest poszukiwany jedynie w Polsce. Może to dziwić o tyle, że w mediach powtarzają się doniesienia o jego pobycie za granicą, a sam Kania informował w październiku, że przebywa „w swoim domu za granicą", gdzie od wielu lat miał mieszkać, a nawet mieć status rezydenta.

Powiązane artykuły