Gra giełdowa

Uczestnicy Parkiet Challenge w walce z wyjątkowym rynkiem

Rusza gra giełdowa, w której pula nagród wynosi 30 tys. zł, a na najlepszego inwestora czeka 15 tys. zł. Rywalizacja zapowiada się pasjonująco.
Foto: parkiet.com

Wybiła godzina zero. W poniedziałek oficjalnie rusza gra giełdowa Parkiet Challenge. Do tej pory inwestorzy mogli testować platformę, na której będzie odbywać się rywalizacja. Od poniedziałku każdy, kto się zarejestrował, będzie miał na koncie wirtualne 15 tys. zł, które będzie mógł inwestować w spółki z WIG20 oraz mWIG40. Rozgrywka zapowiada się wyjątkowo emocjonująco, bo i cały rynek jest wyjątkowy.

Zacięta walka

Ten rok na warszawskiej giełdzie jest szczególny. Od marca jesteśmy świadkami ponadprzeciętnej zmienności. Z jednej strony to szansa na duże zyski w krótkim okresie, ale błędne decyzje inwestycyjne też potrafią być bardzo kosztowne. W środowisku tym będą musieli odnaleźć się uczestnicy gry giełdowej Parkiet Challenge.

Patrząc na okres testowy, który rozpoczął się w połowie lipca wygląda na to, że aby bić się o najwyższe laury nie wystarczy być na plusie. Najprawdopodobniej potrzebne będzie znaczące pobicie rynku. Najlepsi gracze w fazie testowej w ciągu dwóch tygodni wypracowali około 100 proc. zysku. Do tej pory do rywalizacji zgłosiło się ponad 1,5 tys. osób. Zapisy nadal trwają na stronie internetowej gra.parkiet.com. A jest się o co bić. Pula nagród wynosi 30 tys. zł, a na najlepszego wirtualnego inwestora czeka 15 tys. zł. Pierwszy etap konkursu potrwa do 28 sierpnia. Wielki finał , podczas którego będzie można handlować kontraktami terminowymi, planowany jest na wrzesień.

Rywalizacja tak, ale nie zapominamy o edukacji

Parkiet Challenge to oczywiście przede wszystkim rywalizacja, ale także i edukacja. Dlatego w naszej gazecie, na stronie internetowej parkiet.com, a także na kanale Parkiet TV w serwisie YouTube systematycznie będą się pojawiały się także kolejne treści edukacyjne. Będziemy w nich nie tylko podpowiadać, jak skutecznie inwestować wirtualne pieniądze, ale przede wszystkim, jak odnaleźć się w świecie inwestycji giełdowych, kiedy w grę wchodzą realne pieniądze.

Jak podkreślają eksperci, gra giełdowa Parkiet Challenge to ciekawa propozycja zarówno dla początkujących inwestorów, którzy dzięki grze mogą poznać tajniki inwestowania, jak również dla tych bardziej doświadczonych, którzy mogą wypróbować w ramach wirtualnego portfela bardziej ryzykowne strategie inwestycyjne.

– Parkiet Challenge to dobra okazja, by sprawdzić, jak czujemy się w świecie inwestycji, czy rozumiemy mechanizmy giełdowe. To bezcenne przygotowanie do zawierania prawdziwych transakcji – wskazuje Izabela Olszewska, członek zarządu GPW.

– Gry giełdowe i inne projekty, w których „na sucho" można sprawdzić się w roli inwestora, to inicjatywy zarówno dla tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki na rynku, jak i dla tych, którzy są już na nim obecni – podkreśla Maciej Trybuchowski, prezes KDPW.

Przed nami pierwszy etap zmagań, czyli cztery tygodnie zaciętej rywalizacji, wielkich emocji, zwrotów akcji i giełdowych wrażeń. Później wielki finał. Zapowiada się więc gorące lato na parkiecie.

Maciej Trybuchowski prezes, KDPW

Z danych KDPW wynika, że w I półroczu przybyło ponad 73 tys. rachunków maklerskich. Czy więc znowu mamy do czynienia z rynkiem inwestora indywidualnego? Nowi inwestorzy pojawili się na rynku kapitałowym z kilku powodów. Po pierwsze, to szansa na zysk z posiadanego kapitału. Praktycznie zerowe oprocentowanie lokat sprawiło, że ludzie zaczęli poszukiwać atrakcyjnych form inwestowania. Drugim czynnikiem są wyceny wielu notowanych spółek, które dają szansę na realny zysk. Kolejnym czynnikiem były zwyżki na rynku, jakie obserwowaliśmy w kwietniu i w maju. Kombinacja tych czynników spowodowała, że na rynek kapitałowy napłynęła niespotykana od lat fala nowych inwestorów. Życzyłbym rynkowi i sobie, żeby zostali z nami jak najdłużej. Co mogą zrobić instytucje, takie jak KDPW, aby podtrzymać to zainteresowanie? Przede wszystkim należy zadbać o właściwe edukowanie inwestorów – zwłaszcza tej grupy, która wcześniej nie inwestowała na rynku kapitałowym. Kluczowe jest przygotowanie inwestora na ryzyko związane z zakupem akcji. Dzięki temu, nawet w przypadku poniesienia chwilowej straty, taki inwestor ma szansę na długoterminowe zaangażowanie się na rynku giełdowym. Dlatego KDPW aktywnie włącza się w takie inicjatywy, jak Parkiet Challenge. Nie mniej ważne jest także przygotowanie odpowiedniej oferty dla inwestora, zwłaszcza wchodzącego dopiero na rynek. W dłuższej perspektywie kluczowa dla aktywizacji inwestorów indywidualnych będzie realizacja postulatów zawartych w Strategii Rozwoju Rynku Kapitałowego. Czy takie inicjatywy jak nasza mają szanse zachęcić do inwestowania kolejną grupę inwestorów, czy jest to raczej szansa na sprawdzenie się dla tych, którzy już są na rynku? Gry giełdowe i inne projekty, w których „na sucho" można sprawdzić się w roli inwestora, to inicjatywy zarówno dla tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki na rynku, jak i dla tych, którzy są już na nim obecni. Pierwsza grupa może bez ryzyka sprawdzić, jak funkcjonuje rynek kapitałowy, druga – pokusić się o bardziej ryzykowne inwestycje, bez obawy o utratę kapitału. Każdy zaś ma szansę wygrać atrakcyjne nagrody. PRT

Izabela Olszewska członek zarządu, GPW

Czy gry giełdowe takie jak Parkiet Challenge to przede wszystkim zabawa czy też nauka inwestowania? Uczestnicy Parkiet Challenge zawierają transakcje w rzeczywistych warunkach, to ogromna szansa dla tych, którzy nie mieli wcześniej styczności z rynkiem giełdowym. Praktycznie nie ma innych, lepszych możliwości, żeby sprawdzić, „jak się inwestuje na giełdzie". Dzięki grze uczestnicy mogą to zrobić bez ryzykowania własnych pieniędzy, a czy tę lekcję wykorzystają w przyszłości na prawdziwym rachunku – to już zależy od nich. Lekcja na pewno się przyda. Czy ponadprzeciętne stopy zwrotu uczestników mogą świadczyć o tym, że są oni gotowi także obracać prawdziwymi pieniędzmi? Faktycznie, wyniki uczestników z poprzednich edycji robią ogromne wrażenie. Należy jednak pamiętać, że biorą udział w wirtualnym konkursie, gdzie nie ma ryzyka prawdziwej straty, stąd być może łatwiej podejmują bardziej ryzykowne strategie. Początkujący inwestorzy na rachunkach z realnym kapitałem powinni stosować się do zasad ograniczania ryzyka, które poznają chociażby dzięki Szkole Giełdowej. Niemniej jednak uczestnictwo w Parkiet Challenge to dobra okazja, by sprawdzić, jak czujemy się w świecie inwestycji, czy rozumiemy mechanizmy giełdowe. To bezcenne przygotowanie do zawierania prawdziwych transakcji. W tym roku cały rynek doświadcza napływu nowych inwestorów indywidualnych. Czy ten pozytywny trend uda się podtrzymać? W początkowych miesiącach pandemia spowodowała mocne spadki na giełdach na całym świecie, w tym również w Polsce. Następnie obserwowaliśmy stopniowe, aczkolwiek szybkie odbicie – inwestorzy korzystali i wciąż korzystają z relatywnie wysokiej zmienności i okazji inwestycyjnych. Dodatkowo pojawiło się dużo spółek, które w kryzysie radzą sobie bardzo dobrze. Niektóre sektory gospodarki szczególnie wzbudziły duże zainteresowanie inwestorów. Duża zmienność na rynku oraz rosnąca liczba inwestorów spowodowały, że w I półroczu 2020 r. GPW odnotowała rekordowe obroty akcjami na głównym rynku GPW, NewConnect oraz na rynku produktów strukturyzowanych. W domach maklerskich otwarto kilkadziesiąt tysięcy nowych rachunków maklerskich. Mamy nadzieję, że uda się ten trend utrzymać, a większość nowych inwestorów pozostanie na rynku kapitałowym na dłużej. PRT

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.