REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Shenzhen znowu górą w rywalizacji chińskich parkietów

Szanghaj przedwcześnie świętował. Okazuje się, że w walce po portfele inwestorów zagranicznych skutecznie skontrowała go mniejsza chińska giełda w Shenzhen, której główny wskaźnik Shenzhen Composite Index w styczniu zyskał 6,2 proc. bijąc konkurencyjny Shanghai Composite Index o 13 pkt proc.
Foto: Bloomberg

To największa różnica od 2008 r. W czwartym kwartale 2014 r. przewagę miał z kolei Szanghaj, głównie dzięki uruchomieniu transakcyjnego połączenia z giełdą w Hongkongu. Inwestorom zagranicznym ułatwiło do dostęp do chińskiego rynku akcji i po raz pierwszy od dwóch lat Szanghaj był górą.

Tajemnica styczniowego sukcesu Shenzhen jest prosta- giełda ta poszła w ślady rywala i też zafundowała sobie tradingowe połączenie z Hongkongiem, dzięki któremu zagraniczni inwestorzy mogą kupić akcje chińskich spółek z kontynentu nawet za 300 miliardów juanów (48 miliardów dolarów.

Na parkiecie w Shenzhen większą rolę niż w Szanghaju odgrywają spółki technologiczne i konsumenckie, które powinny skorzystać na polityce rządu zmierzającej do wspierania właśnie tych dwóch dziedzin, wskazują eksperci z Spring Capital.

- Połączenie Shenzhen z Hongkongiem stanie się ważnym elementem przewagi mniejszej chińskiej giełdy - twierdzi Jenny Tian, zarządzająca funduszami w Spring Capital, gdzie decyduje o alokacji. 3 miliardów dolarów. Zwraca uwagę, że w Szanghaju dominują spółki reprezentujące „starą gospodarkę", natomiast Shenzhen chlubi się statusem rynku preferowanego przez nowe branże.

W okresie minionych dziesięciu lat Shenzhen Composite zyskał 389 proc. w porównaniu z 147-proc. dorobkiem Szanghaju.

- Sektory nowej gospodarki, elektronika i ochrona zdrowia w tym roku powinny nadal wypracowywać wyższe zyski niż przeciętne - wskazuje Yuliang Chang, główny strateg Deutsche Banku na chińskim rynku.

Prognozy zapowiadają, że w okresie najbliższych 12 miesięcy  zyski 1663 spółek z Shenzhen Composite  średnio zwiększą się 75 proc. w porównaniu z 28-proc. tempem 1042 uczestników Shanghai  Composite, wynika z szacunków ekspertów zebranych przez Bloomberga. Jednak zwyżki akcji w Shenzhen  mogą nie potrwać długo, ostrzega Bocom International Holdings. Hao Hong, analityk tej firmy, szacuje, że obecny trend może utrzymać się raczej przez kilka tygodni niż miesięcy.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA