Takie wyniki przynosi sondaż wśród użytkowników serwisu agencji Bloomberga.

Jednak ten rajd prawdopodobnie nie będzie w stanie przed końcem 2024 roku wynieść indeks Standard&Poor’s500 powyżej 6000 punktów.

44 proc. uczestników ankiety Markets Live Pulse (MLIV) przewiduje, że od środowego zamknięcia S&P500 do końca roku zyska mniej niż 6 proc.

Z kolei 19 proc. ankietowanych uważa, że wartość tego najważniejszego indeksu na Wall Street obniży się w kolejnych miesiącach tego roku, a pozostałe 37 proc. spodziewa się większej zwyżki tego wskaźnika niż 6 proc.

Natomiast aż 75 proc. ankietowanych użytkowników serwisu Bloomberga liczy na miękkie lądowanie amerykańskiej gospodarki w perspektywie do końca następnego roku i uniknięcie technicznej recesji.

49 proc. uczestników sondażu MLIV uważa, że obecnie najlepszym ruchem inwestycyjnym będzie zwiększenie udziału akcji w portfelu. 31 proc. faworyzuje obligacje, zaś pozostałe 20 proc. preferuje gotówkę i złoto.

Kursy akcji i obligacji spadły po pierwszej obniżce stóp od czterech lat . Standard&Poor’s500 po początkowej, nawet 1-proc. zwyżce notowań w reakcji na cięcie kosztu kredytu później zsunął się pod kreskę kiedy Jerome Powell, szef Fedu studził oczekiwania inwestorów liczących na dalsze mocne cięcia stóp.