Reklama

Nowy Ład czy dolewanie oliwy? Potrzebne są szczegóły

Rządowy program to ryzyko zwiększenia popytu na mieszkania przy kulejącej podaży. Niewykluczone jednak, że lepiej zarabiający nie będą już tyle kupować.
Nowy Ład czy dolewanie oliwy? Potrzebne są szczegóły

Foto: Adobestock

Zapowiedź inicjatyw rządowych na rynku mieszkaniowym w ramach Nowego Ładu stała się pretekstem do kupowania akcji deweloperów. Kursy większości spółek rosły po solidne kilka procent, choć później euforia nieco opadła. Niemniej Atal, Archicom i Marvipol zanotowały nowe rekordy intraday.

Na razie mamy nie do końca spójne zapowiedzi decydentów. Jeśli chodzi o samą ideę, Nowy Ład ma wspierać osoby ze zdolnością kredytową, ale bez funduszy na wkład własny: poręczenie państwa ma spowodować, że wkład nie będzie wymagany. Program ma promować wielodzietność: każdy nowy obywatel oznaczać będzie spłatę przez państwo części kredytu. Dodatkowo resort rozwoju zapowiedział bon – głównie dla osób bez zdolności kredytowej, które mogłyby partycypować w budownictwie społecznym – tu również im więcej dzieci, tym wyższe wsparcie.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama