REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Czerwony początek na GPW

Po czwartkowych spadkach na Wall Street, również Warszawa zaczyna dziś notowania od przeceny.
Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie zmąciła spokój inwestorów. Na parkiecie dominował bowiem kolor czerwony i co gorsze świecił on wyjątkowo intensywnie. Wystarczy powiedzieć, że indeks WIG20 w ostatecznym rozrachunku stracił wczoraj 1,8 proc. i tym samym wrócił poniżej poziomu 2400 pkt. Czy dzisiaj byki podejmą próbę powrotu powyżej tej bariery?

Na razie nic na to nie wskazuje. Jest nawet wręcz przeciwnie. Start notowań to groźba pogłębienia wczorajszej przeceny. WIG20 rozpoczął bowiem dzień 0,3 proc. pod kreską, co jednak biorąc pod uwagę czwartkowe wydarzenia na Wall Street raczej nie jest wielkim zaskoczeniem.

Na rynku amerykańskim zagościły dawno nie widziane spadki. Dow Jones Industrial spadł prawie 0,9 proc., z kolei S&P500 stracił 0,94 proc. Inwestorzy przypomnieli sobie o czynniku ryzyka jakim jest wojna handlowa. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że w najbliższym czasie nie dojdzie do spotkania Donalda Trumpa z prezydentem Chin. To jak widać wystarczyło, aby podgrzać emocje na Wall Street.

Nerwowa atmosfera udzieliła się również inwestorom w Azji. Tam o 2 proc. spadł m.in. japoński indeks Nikkei225. Słabo poradził sobie także koreański Kospi, który stracił 1,2 proc.

Jeśli chodzi o dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny, to raczej trudno się spodziewać, aby dostarczył on inwestorom większych wrażeń. Nie oznacza to, że na rynku będzie panowała nuda. Warto zwrócić uwagę chociażby na poszczególne spółki. O miano gwiazdy dzisiejszej sesji będzie się biła m.in. firma Prime Car Management. Hitachi Capital Polska podniosło o 49 proc. cenę w wezwaniu na akcje spółki. Obecnie oferuje 18,05 zł za papier. Dodajmy, że wczorajsza cena zamknięcia PCM wynosiła 15,2 zł.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA