Firma miała w 2019 r. 121,1 mln zł przychodów. Rok wcześniej było to 287,82 mln zł. Z kolei zysk netto spadł w tym czasie z 52,2 mln zł do 3,9 mln zł.
– Rok 2019 był dla naszej grupy kapitałowej kolejnym trudnym okresem. Grupa kapitałowa w dalszym ciągu zmagała się z kwestiami wizerunkowymi związanymi z Altus TFI oraz aresztowaniem byłych członków zarządu pana Piotra Osieckiego i pana Jakuba Ryby – podsumowuje Piotr Góralewski, prezes Altusa. Jak dodaje, w 2019 r. toczyły się również postępowania Komisji Nadzoru Finansowego wszczęte wobec spółki, a jedno z nich zakończyło się odebraniem na początku lutego tego roku zezwolenia na prowadzenie działalności. Altusowi większość funduszy udało się przenieść do spółki zależnej Rockbridge TFI. Aktywa grupy w rok zmniejszyły się o 65 proc., do 2,9 mld zł na koniec zeszłego roku. Na koniec marca Rockbridge TFI miało 2,2 mld zł, a Altus TFI 0,1 mld zł.
Zdaniem zarządu rozszerzająca się pandemia koronawirusa Covid-19 w dłuższej perspektywie, przy nadal pogarszających się wynikach spółek i całej gospodarki światowej, spowoduje pogorszenie wyników finansowych w ramach całej grupy. – Planujemy na poziomie grupy kapitałowej wzmocnić własną sieć sprzedaży oraz poszukiwać nowych kanałów dystrybucji, co jest odpowiedzią na zmieniające się otoczenie prawne w obszarze dystrybucji – twierdzi Góralewski. – Mamy jednak świadomość, że nasze plany zależeć będą także od czynników od nas niezależnych, w tym od ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii związanych z decyzjami KNF dotyczącymi emitenta, jak również tego, jak mocno koronawirus Covid-19 wpłynie negatywnie na całą globalną gospodarkę – dodaje Góralewski. paan