Fundusze inwestycyjne TFI

Wyniki nadal nie przyciągają do funduszy polskich akcji

Za nami kilka dobrych miesięcy na krajowym rynku akcji, jednak to nadal za mało, aby zachęcić do inwestowania w fundusze na nim oparte.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Lista funduszy akcji polskich, które przyciągają klientów w ciągu ostatnich kilku miesięcy, jest bardzo krótka.

Zainteresowanie skromne

Drobni inwestorzy od zeszłego roku na nowo zainteresowali się warszawską giełdą. Widać to przede wszystkim po obrotach na GPW, które w 2020 r. wzrosły o kilkadziesiąt procent w porównaniu z rokiem 2019. Do tego ogromnym powodzeniem cieszą się oferty publiczne akcji, a redukcje przy IPO przekraczają nawet 90 proc. Na razie nie przekłada się to jednak na istotne napływy do funduszy inwestycyjnych opartych na krajowym rynku akcji, choć bywa, że klienci TFI wpłacają pieniądze do funduszy akcji zagranicznych.

Jak wynika z danych zgromadzonych przez serwis analizy.pl, zaledwie sześć funduszy akcji polskich w ciągu ostatniego półrocza zanotowało napływy netto przekraczające 10 mln zł. Są to PZU Akcji Krakowiak, Esaliens Akcji, Skarbiec Akcja, Rockbridge FIZ Gier i Innowacji, Investor Akcji Spółek Dywidendowych oraz Generali Akcje Małych i Średnich Spółek. Przypomnijmy, że łączne aktywa funduszy akcji to 27,5 mld zł, a zatem napływy do portfeli akcji polskich są śladowe.

Trudno oczywiście doszukać się wśród tych funduszy jakichś cech wspólnych poza tą, że cztery z nich inwestują na szerokim krajowym rynku akcji. Fundusz zarządzany przez TFI PZU raczej nie może zaliczyć ostatnich miesięcy do wyjątkowo udanych – stopa zwrotu w tym czasie to niecałe 7 proc., czyli istotnie mniej od średniej w grupie. Portfel PZU Akcji Krakowiak w około 77 proc. składa się z walorów rodzimego rynku. Z końcem zeszłego roku największymi pozycjami były KGHM (6,3 proc.), PZU (5,6 proc.) oraz CD Projekt (4,8 proc.). Poza tym około 5 proc. portfela stanowią papiery spółek z USA. Fundusz inwestuje jeszcze m.in. w Kanadzie czy Australii.

Foto: GG Parkiet

Esaliens Akcji na tle grupy radzi sobie zdecydowanie lepiej, bo jego wynik za ubiegłe sześć miesięcy przekracza 21 proc., co daje szóste miejsce wśród 51 strategii. To bardzo dobry rezultat, biorąc pod uwagę historyczne osiągnięcia zarządzających. Fundusz Esaliens TFI jest jeszcze mocniej nastawiony na walory zagraniczne – polskie spółki zajmują około 64 proc. Ogółem największą pozycją z końcem czerwca zeszłego roku był KGHM, a następnie holding Flutter Entertainment oraz Comarch.

Stopa zwrotu Skarbca Akcji za ostatnie trzy oraz sześć miesięcy jest niemal identyczna i sięga nieco ponad 11 proc., czyli w pobliżu średniej. Ostatnie bardziej szczegółowe dane na jego temat pochodzą z połowy zeszłego roku i można zakładać, że nie są zbyt aktualne. Na czele wśród największych pozycji widniał wówczas CD Projekt (9,3 proc.), a za nim Ten Square Games (8,5 proc.). Spółek z branży IT było oczywiście więcej, z kolei na koniec stycznia tego rodzaju firmy stanowiły zaledwie 16,2 proc. aktywów – wynika z karty funduszu.

Natomiast Investor Akcji Spółek Dywidendowych radzi sobie nieco lepiej od średniej w okresie sześciu miesięcy. Niestety, TFI nie podaje aktualnych informacji na temat największych pozycji w portfelu, choć jasne jest, że fundusz w dużym stopniu inwestuje za granicą. Warto dodać, że rosnąca domieszka walorów zagranicznych w funduszach akcji polskich to stały trend.

Mocne półrocze

Tymczasem ostatnie miesiące są bardzo udane pod względem wyników funduszy akcji polskich. Średnia stopa zwrotu strategii akcji polskich małych i średnich spółek w okresie sześciu miesięcy sięga 18 proc. Podobny wynik fundusze te notują w ostatnim kwartale. Fundusze akcji polskich szerokiego rynku zarobiły w ciągu sześciu miesięcy przeciętnie blisko 15 proc., natomiast w trzy minione miesiące ponad 13 proc.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.