Reklama

Złoty pod ostrzałem

Ostatnie dni nie są zbyt łaskawe dla złotego. Wyraźnie traci on wobec głównych walut. Euro, które jeszcze na początku stycznia kosztowało 4,22 zł, obecnie jest wyceniane na 4,27 zł.

Publikacja: 28.01.2020 05:12

Złoty pod ostrzałem

Foto: Adobestock

Cena dolara skoczyła z 3,78 zł do 3,87 zł, a frank szwajcarski znowu jest blisko psychologicznej bariery 4 zł (na początku roku kosztował około 3,90 zł). Skąd ta przecena naszej waluty?

Jak wskazuje Konrad Białas, główny ekonomista TMS Brokers, z jednej strony na początku roku złotemu zabrakło już argumentów do dalszego umocnienia, z drugiej zaś pojawiły się też czynniki, które zaczęły negatywnie wpływać na jego wycenę. Jest to m.in. wzrost globalnej awersji do ryzyka i ucieczka w kierunku bardziej bezpiecznych aktywów. Jak jednak wyjaśnia Białas, swoje piętno odcisnęły także czynniki lokalne.

– Ostatnio do globalnej awersji do ryzyka doszła popularyzacja w zagranicznych mediach chaosu w polskim sądownictwie, na który krytycznie reaguje Komisja Europejska. Osobiście uważam, że dopóki Unia Europejska nie postawi jasnego ultimatum z groźbą sankcji gospodarczych, wymiana listów między Brukselą i Warszawą nie powinna inwestorów zanadto niepokoić. Obecnie jednak obawy KE o praworządność w Polsce dolewają oliwy do ognia i dają dodatkowy pretekst, by oczekiwać większej zmienności – wskazuje Białas.

Przeciąganie liny z Unią Europejską w najbliższych dniach może jednak zejść na dalszy plan. Tematem numer jeden jest teraz rozprzestrzeniający się koronawirus, który w poniedziałek spowodował, że inwestorzy jeszcze łaskawszym okiem spojrzeli na bezpieczne przystanie. Ucierpiały na tym chociażby rynki akcji, ale również złoty, który tracił do głównych walut około 0,4 proc.

– Biorąc pod uwagę, że okres inkubacji koronawirusa wynosi dwa tygodnie, jeszcze przez klika dni należy się spodziewać wzrostu liczby przypadków zachorowań oraz zgonów. To będzie najtrudniejszy okres dla złotego i w zależności od skali paniki na rynkach zewnętrznych EUR/PLN może znaleźć się w każdym punkcie przedziału 4,28-4,32. Jednak nie spodziewam się, by wyskoki ponad 4,30 były do trwalszego utrzymania – twierdzi Białas.

Reklama
Reklama

Foto: GG Parkiet

Tymczasem mediana prognoz analityków ankietowanych przez agencję Bloomberg wskazuje, że na koniec I kwartału za euro trzeba będzie zapłacić 4,28 zł. Z kolei mediana prognoz z ankiety Bloomberga dla dolara wynosi 3,81 zł. PRT

Forex
Japoński jen znów przyciąga uwagę inwestorów z całego świata
Forex
Złoty korzysta ze słabości dolara
Forex
Srebro bije rekordy - cena coraz bliżej 100 dolarów za uncję
Forex
Inwestorzy nie spanikowali przed Donaldem Trumpem
Forex
Czy w tym roku złoty utrzyma swoją siłę względem kluczowych walut?
Forex
Rajd amerykańskiego dolara znów został brutalnie przerwany
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama